Dlaczego w Łaskarzewie nie powstaną nowe bloki?

W lokalnej przestrzeni medialnej, nie po raz pierwszy, pojawiły się w ostatnim czasie głosy sugerujące, że w Łaskarzewie powinny powstać nowe bloki mieszkalne. Pomysł być może jest ciekawy i poruszający wyobraźnię, jednakże z gruntu nierealny.

Oto kilka kluczowych powodów, ze względu na które w naszym mieście nowe bloki nie powstaną. Bo niby po co i dla kogo?

Łaskarzewskie 'blokowiska’

Nasze miasteczko, jak dotąd, dorobiło się dwóch ‘osiedli’ w zabudowie wielorodzinnej. Mowa tu o budynkach wybudowanych jeszcze przed 1989 r. w postaci czterech pięciokondygnacyjnych bloków wzniesionych na potrzeby pracowników zakładów FOK Pollena oraz dwóch znacznie mniejszych budynkach wybudowanych na potrzeby pracowników lokalnej Spółdzielni Kółek Rolniczych – SKR.

Jak widać z powyższego tego rodzaju zabudowania powstawały z uwagi na potrzeby lokalnych zakładów produkcyjno-usługowych, które w latach ’70 i ’80 musiały zakwaterować swoje kadry pracownicze, często rekrutujące się spośród osób przyjezdnych, niezamieszkałych wcześniej w Łaskarzewie.

Nowe bloki? Po co? Dla kogo?

Dziś trudno sobie wyobrazić powstanie nowych tego typu osiedli w naszym mieście. Musiałoby się to wiązać z powstaniem dużego zakładu produkcyjnego lub licznych, nowych zakładów produkcyjnych lub usługowych, które zapewniłyby nowe miejsca pracy. A na to się raczej nie zanosi.

Od 1989 r. liczba zarejestrowanych i niezarejestrowanych miejsc pracy w Łaskarzewie spadła o około 1000. Pisałem o tym w jednym z artykułów w ubiegłym roku pt. 7 strukturalnych wyzwań dla burmistrza Łaskarzewa w kadencji 2024-2029.

Systematycznie spada także liczba mieszkańców Łaskarzewa. Zgodnie z oficjalnymi danymi na początku lat ‘2000 liczba mieszkańców była bliska 5000 tys. osób, w roku 2024 było to o niemal 400 mieszkańców mniej. Statystyki nie obejmują osób zameldowanych, jednak zamieszkałych na stałe w innych ośrodkach miejskich, takich jak Warszawa czy Lublin. 

Należy także wziąć pod uwagę rosnącą liczbę pustostanów domów jednorodzinnych czy też dużych domów o pow. 200-300 m2, w których mieszka jedna lub dwie osoby w dwóch pomieszczeniach o pow. 50-60 m2.

Jeśli przyjmiemy, że mieszkanie o pow. ok. 55 m2 w nowym bloku mogłoby kosztować ok. 8000 zł za 1 m2 w stanie deweloperskim, to w cenie 440 tyś. zł można w Łaskarzewie znaleźć cały szereg domów jednorodzinnych. Ta kwota wystarczyłaby zarówno na zakup jak i remont takiej nieruchomości- domu z działką.

Rachunek ekonomiczny potencjalnych inwestycji w budownictwo wielorodzinne w Łaskarzewie nie wytrzymuje zderzenia z lokalną rzeczywistością. I z kalkulatorem.  

Niechęć do rozwiązania kluczowych problemów miasta

Niezwykle ważnym, chociaż nie ostatnim powodem, dla którego nowe bloki w Łaskarzewie nie powstaną, to niechęć lokalnych władz w osobach kolejnych burmistrzów i radnych zarówno miejskich jak i powiatowych, do rozwiązania kluczowych, węzłowych problemów lokalnych. Problemy te już dawno zostały zdefiniowane, m.in. w Realnej Strategii Rozwoju Miasta na lata 2023-2033.

Kolejni burmistrzowie częściej myślą o następnych kadencjach i budowaniu swoich karier politycznych niż o rozwiązywaniu węzłowych problemów, co wiązałoby się z koniecznością wejścia w konflikt z lokalnymi grupami interesów. Radnym miejskim w przeważającej większości bardziej zależy na zatrudnieniu członków swoich rodzin w Urzędzie Miasta czy podległych placówkach oświatowych i załatwianiu swoich partykularnych interesów, niż na podejmowaniu trudnych problemów i zgłaszaniu projektów odpowiednich uchwał.

Radni powiatowi zaś myślą głównie o zajmowaniu coraz bardziej lukratywnych stanowisk za coraz większe pieniądze i wszczynaniu wojenek, z których nic dobrego dla Łaskarzewa nie wynika.

Sławomir Danilczuk

Foto: Pixabay

Burmistrz Tomala na 3+. Merytoryczna ocena pierwszego roku rządów włodarza Łaskarzewa

Pierwszy rok funkcjonowania nowych władz Łaskarzewa przyniósł zdecydowaną poprawę w kilku obszarach działalności Urzędu Miasta, podległych burmistrzowi instytucji oraz samego burmistrza. Niestety niektóre dotychczasowe działania Armina Tomali jako włodarza i brak aktywności w niezwykle ważnych dla Miasta dziedzinach mogą stanowić zapowiedź przyszłych, poważnych problemów Łaskarzewa.

Zapraszamy do zapoznania się z merytoryczną oceną działań burmistrza Armina Tomali w pierwszym roku pracy w oparciu o analizę 20 istotnych dla Miasta obszarów.  

Komunikacja z mieszkańcami, organizacja imprez, promocja marki własnej

Najwyżej w całym zestawieniu ocenione zostały działania burmistrza w zakresie poprawy efektywności pracy urzędu, poziomu komunikacji z mieszkańcami oraz promocji własnych dokonań. Od pierwszych dni burmistrz Tomala postawił na promocję marki własnej poprzez zwiększenie swojej aktywności w obszarze organizacji imprez dla mieszkańców i odpowiednie ich nagłaśnianie.

Pojawiły się nowe wydarzenia takie jak Święto Pieczonego Ziemniaka. Profesjonalną oprawę nadano Dniom Miasta Łaskarzewa. Znaczącej poprawie uległa także jakość materiałów graficznych, wizualnych, filmowych, zapowiadających czy relacjonujących poszczególne wydarzenia w Mieście.

Była to kontynuacja działań burmistrza z okresu kampanii wyborczej, kiedy to właśnie połączenie organizacji plenerowych eventów z profesjonalną oprawą medialną zaowocowało jego wygraną w wyborach samorządowych.

Obszar ten zostałby oceniony jeszcze wyżej gdyby nie nakłady finansowe, jakimi obciążony został budżet Miasta, zarówno przy okazji organizacji niemal trzykrotnie droższych niż dotąd obchodów Dni Miasta w 2024 r. jak i tworzenia nowych etatów dla osób skupionych na działaniach propagandowych.

Realizacja rozpoczętych inwestycji

Ponadprzeciętnie oceniony został także sposób realizacji rozpoczętych już inwestycji, na które środki pozyskane zostały przez poprzednie władze. Proaktywne działania burmistrza pozwoliły na usunięcie katastrofalnych w skutkach błędów i niedopatrzeń poprzedników m.in. w zakresie realizacji nowej hali sportowej czy inwestycji drogowych, w tym ul. Wyszyńskiego.

Korekcie uległo także wydatkowanie środków pozyskanych wcześniej na inwestycje w infrastrukturę sportową. Kwota 160 tys. zł pozyskana na zbudowanie oświetlenia boiska została przesunięta na wyczekiwany od wielu lat remont starej hali sportowej.

Ocena w tym zakresie byłaby wyższa, gdyby aktywność burmistrza nie wiązała się z obciążeniem budżetu miasta kwotą blisko 800 tys. zł na zatrudnienie zastępcy. Aktywność burmistrza i jego obecność na terenie inwestycji wiąże się ze znacznymi obciążeniami budżetowymi Miasta.

Edukacja, zdrowie, sport, kultura

Relatywnie dobrze ocenione zostały działania burmistrza Tomali w obszarze edukacji. Docierają do nas informacje o przejściu na emeryturę części kadry nauczycielskiej. Coraz lepiej funkcjonują Zespoły Szkół Nr 1 i 2, co przejawia się w poprawie poziomu oferty edukacyjnej placówek oraz zwiększeniu aktywności łaskarzewskiej młodzieży w zespołach sportowych i kulturalno-artystycznych. Skutecznie modernizowana i wykorzystywana jest także istniejąca infrastruktura obydwu szkół, co w dużej mierze zawdzięczamy aktywności kierownictwa placówek.

Znaczącej poprawie uległo funkcjonowanie Stowarzyszenia ŁKS Promnik, co możemy zaobserwować zarówno dzięki zdecydowanym działaniom burmistrza Tomali w tym zakresie (remont starej i budowa nowej hali sportowej) oraz podniesieniu standardów działania nowego zarządu Stowarzyszenia z prezesem Rojkiem na czele.

Niepokojące sygnały docierają do nas jeśli chodzi o funkcjonowanie SPZOZ w Łaskarzewie. Będziemy tę sprawę badać. Co zastanawiające burmistrz Tomala nie przewiduje działań w zakresie stworzenia nowej infrastruktury dla lokalnego ośrodka zdrowia.

Problemem, zarówno w obszarze edukacji jak i sportu w Łaskarzewie, może być kwestia demografii. W roku 2024 liczba mieszkańców spadła o blisko 40 osób w stosunku do roku 2023, natomiast w odniesieniu do roku 2020 liczba Łaskarzewiaków zmniejszyła się o niemal 140 osób.

Niestety działania burmistrza Tomali, a właściwie ich brak w wymienionych m.in. w niniejszym opracowaniu obszarach, nie zapowiadają pozytywnych zmian demograficznych.

Ocena działań burmistrza Miasta Łaskarzew w pierwszym roku. Opracowanie własne.

Infrastruktura budynkowa, tereny inwestycyjne, pozyskiwanie inwestorów

Odwieczną bolączką Łaskarzewa jest brak odpowiedniej infrastruktury budynkowej. Częściowo problem ten zostanie rozwiązany dzięki budowie nowej hali sportowej. Niestety mieszkańcy nadal nie będą mieli do swojej dyspozycji Domu Kultury czy ośrodka zdrowia. Zgodnie z uzyskanymi informacjami obecne władze nie planują jakiejkolwiek aktywności w tym obszarze.

Brak infrastruktury budynkowej wiąże się nierozerwalnie z brakiem odpowiednich terenów inwestycyjnych w Mieście. Jedynymi terenami, jakimi dysponuje Urząd są działki przy oczyszczalni ścieków. Niestety obecny burmistrz nie podjął jak dotąd należytych działań mających na celu pozyskanie inwestorów na te tereny.

Aktywność Urzędu w tym zakresie jest bezobjawowe – Magistrat nie dysponuje jakimikolwiek materiałami potwierdzającymi jakiekolwiek działania na tym polu.

Przystąpiono, co prawa, do sporządzenia planu ogólnego Miasta Łaskarzew, jednak z punktu widzenia budowania portfela terenów inwestycyjnych Urzędu będzie to działanie jałowe – Łaskarzew nie dysponuje gruntami, które mógłby zaoferować potencjalnym inwestorom, czy to prywatnym czy instytucjonalnym.

Rozwiązywanie problemów strategicznie ważnych dla Miasta

Z dotychczasowych poczynań nowych władz Łaskarzewa można wnioskować, iż nie są one zainteresowane rozwiązywaniem problemów strategicznie ważnych dla rozwoju Miasta. Poprzez wcześniejsze podjęcie współpracy ze Wspólnotą Gruntową w roli pośrednika mającego ułatwić spółce Pollena Kurowski S.A. pozyskanie terenów pod budowę nowego zakładu pracy, obecny burmistrz pozbawił się de facto możliwości wywierania nacisku na Wspólnotę Gruntową, którego skutkiem mogłoby być odzyskanie terenów strategicznie ważnych dla rozwoju Łaskarzewa.

Nie bez znaczenia dla możliwości prowadzenia skutecznej polityki przez obecnego włodarza jest także fakt bodajże kilkuletniego świadczenia usług prawniczych na rzecz Wspólnoty przez kancelarię żony burmistrza, co łącznie biorąc pod uwagę wcześniejszą aktywność Armina Tomali, może budzić wątpliwości w wymiarze konfliktu interesów z punktu widzenia Miasta Łaskarzew.

Urząd znalazł się w na tyle podległej pozycji w odniesieniu do największego w Łaskarzewie posiadacza ziemskiego, że jest gotów przeznaczyć ponad 1 mln zł na inwestycje na terenie stanowiącym własność podmiotu trzeciego, a mianowicie Wspólnoty Gruntowej. Z naszego punku widzenia byłoby to działanie na szkodę żywotnych interesów Miasta i mieszkańców.

Bezpieczeństwo, tworzenie nowych miejsc pracy

Największa liczba nowych etatów w dyspozycji burmistrza znajduje się w Urzędzie Miasta i łaskarzewskich szkołach. Jak wiemy burmistrz Tomala stworzył dosyć kosztowne stanowiska w Magistracie m.in. powołując swojego zastępcę oraz specjalistę do spraw promocji Miasta czyli do prowadzenia skutecznej propagandy, co do końca kadencji obciąży budżet Magistratu kwotą ponad 1 mln zł.

Niestety, brak działań w zakresie stworzenia oferty dla potencjalnych inwestorów, o czym już pisaliśmy, jak i zablokowanie sobie możliwości nacisku na Wspólnotę Gruntową w celu odzyskania dla Łaskarzewa terenów strategicznie ważnych dla naszego rozwoju, nie zapowiada utworzenia nowych miejsc pracy na tutejszym terenie.

Problem może się nasilić z uwagi na nadciągający kryzys ekonomiczny, nieuchronne obostrzenia klimatyczne i naciski migracyjne ze strony Unii Europejskiej oraz technologiczne przemiany, na co łaskarzewski rynek pracy w jakikolwiek sposób nie jest przygotowany.

Nasilający się problem nielegalnej migracji, wprowadzenie paktu migracyjnego przez obecne władze centralne w Polsce w połączeniu z potencjalnym zwiększeniem się poziomu bezrobocia, może znacząco obniżyć poziom bezpieczeństwa w takich miejscowościach jak Łaskarzew.

Ocena ogólna

Szkolna średnia arytmetyczna rocznych rządów burmistrza Armina Tomali plasuje się poniżej 3.0. Jednakże z uwagi na widoczne dobre chęci nowego włodarza, zapał do działania idący w parze z wolą współpracy z mieszkańcami, dokładamy do tej oceny duży plus.

W oparciu o liczne rozmowy zdajemy sobie przy tym sprawę, że oceny nowych władz Łaskarzewa są znacznie bardziej surowe niż przedstawiamy to w powyższej analizie. Pominęliśmy przy tym ewaluację pracy Rady Miasta, pozostawiając to na okres jesienny.

Pojawiły się także sugestie, że z uwagi na sytuację ekonomiczną i polityczną w Polsce oraz w związku z uwarunkowaniami geopolitycznymi, w tym coraz bardziej restrykcyjnymi posunięciami Unii Europejskiej w zakresie regulacji klimatycznych i migracyjnych, może to być najlepszy rok w całej kadencji obecnego burmistrza.

Sławomir Danilczuk

Foto: UM Łaskarzew

Poważne zaniedbania burmistrza Tomali w zakresie pozyskiwania inwestorów dla Miasta

W czasie kampanii wyborczej oraz w pierwszych miesiącach swojej kadencji burmistrz Armin Tomala zapowiadał nową jakość m.in. w zakresie promocji Miasta, pozyskiwania inwestorów, tworzenia nowych miejsc pracy. W tym właśnie celu burmistrz zatrudnił zastępcę, utworzył nowe etaty, m.in. Podinspektora ds. Promocji Miasta, czy Kierownika Referatu Inwestycji Rozwoju i Promocji Miasta. Upłynął ponad rok od zaprzysiężenia nowych władz Łaskarzewa i okazje się, że przez ten czas urzędnikom nie udało się przygotować jakichkolwiek materiałów informacyjnych i promocyjnych, które mogłyby być skierowane do potencjalnych inwestorów.

Urząd nie dysponuje jakąkolwiek dokumentacją dotyczącą dotychczasowych kontaktów z potencjalnymi inwestorami czy firmami zainteresowanymi tworzeniem nowych miejsc pracy w Łaskarzewie.

Wydatek 20 tysięcy miesięcznie i brak efektów

W lutym tego roku pisaliśmy, że Urząd Miasta nie umie w pozyskiwanie inwestorów. Informowaliśmy wówczas o braku jakiejkolwiek dokumentacji niezbędnej do prowadzenia skutecznych działań związanych z pozyskaniem inwestorów gotowych tworzyć nowe miejsca pracy w Łaskarzewie.

Brak było wówczas jakichkolwiek narzędzi do prowadzenia tego typu aktywności, jak chociażby bazy danych potencjalnych inwestorów, szablonów korespondencji, listów, czy wreszcie jakiejkolwiek prezentacji eksponującej zalety i możliwości jakie stwarza nasze Miasto potencjalnym inwestorom. Od tamtej pory nic się nie zmieniło.

Pomimo obciążenia budżetu dodatkowymi miesięcznymi wydatkami w wysokości około 20 tysięcy zł na opłacenie nowych etatów w zakresie promocji, inwestycji i rozwoju Łaskarzewa, w Urzędzie nie ma jakichkolwiek śladów aktywności na polu pozyskania inwestorów.

PR osobisty a promocja Miasta

Pierwszy rok urzędowania nowych władz Łaskarzewa z całą pewnością przyniósł poprawę komunikacji w zakresie działań samego burmistrza. W lokalnym biuletynie, na stronie Urzędu Miasta i w mediach społecznościowych pojawiają się liczne materiały tekstowe, zdjęciowe i filmowe informujące o aktywności burmistrza Tomali, czy to z lokalnych uroczystości, imprez okolicznościowych czy podpisywania umów z wykonawcami.  

Jednak czym innym jest budowanie marki osobistej samego burmistrza a czym innym promocja Miasta. Działania tak podstawowe jak opracowanie materiałów prezentujących potencjał inwestycyjny o rozwojowy Łaskarzewa czy pisemnej oferty dla przyszłych inwestorów wydają się przekraczać możliwość łaskarzewskich urzędników. Czy jako Miasto naprawdę nie mamy nic do zaoferowania?

Czyżbyśmy nie mieli się czym pochwalić?

Sławomir Danilczuk

Skatepark w Łaskarzewie za blisko 700 tys. zł. Warto?

Władze Łaskarzewa zdecydowały o budowie skateparku przy Zespole Szkół Nr 1 w Łaskarzewie. Na placu o wymiarach 27 x 16 m zaplanowano 5-cio elementową konstrukcję wycenioną łącznie na 696 952,40 zł, gdzie udział budżetu Miasta Łaskarzew ma wynieść 278 842,40 zł. Zadanie, zgodnie z treścią wniosku na dofinansowanie projektu złożonego do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, ma być realizowane od 01.07.2025 r. do 01.06.2026 r.

Czy wydatek blisko 700 tys. zł na tego typu projekt jest optymalny z punktu widzenia interesów mieszkańców i łaskarzewskiej młodzieży? Czy też burmistrz Armin Tomala wchodzi w buty swojej poprzedniczki i jest zmuszony realizować projekt na miarę tężni solankowej, z tym że 5 razy droższy?

Foto: Karta techniczna skatepark, Miasto Łaskarzew

Konsultacje społeczne bez sprzeciwu

W dniu 10 kwietnia 2025 r. w Urzędzie Miasta Łaskarzew odbyły się konsultacje społeczne dotyczące budowy pierwszego i prawdopodobnie ostatniego skateparku w naszym mieście. W konsultacjach, którym przewodniczył burmistrz Armin Tomala wraz z wiceburmistrz Anetą Michtą udział wzięli przedstawiciele firmy Solo Concept, reprezentanci środowisk sportowych oraz liczne grono łaskarzewskiej młodzieży.

Podczas konsultacji zaprezentowano dwie koncepcje skateparku, z których wybrana została jedna. Zgodnie z treścią protokołu z konsultacji zgromadzeni uczestnicy wyrazili swoją pozytywną opinię co do całości zaprezentowanej koncepcji dla opcji drugiej.   

Skatepark za blisko 700 tys. zł

W dniu 16.04.2025 r. Miasto Łaskarzew złożyło wniosek o dofinansowanie budowy skateparku do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Warszawie na Łączną sumę 696 952,40 zł. Udział budżetu naszego Miasta w realizacji tego projektu ma wynieść 278 842,40 zł. Projekt obejmuje m.in. zakup 3 ławek za sumę 5 200 zł i trzech koszy (na śmieci?) również za 5 200 zł.

Czy projekt w zaprezentowanej na grafice skali, w budżecie blisko 700 tys. zł jest optymalną inwestycją z punktu widzenia interesu mieszkańców Łaskarzewa i łaskarzewskiej młodzieży czytelnicy powinni ocenić sami.

Foto: Wniosek o dofinansowanie budowy skateparku w Łaskarzewie, UM Łaskarzew

A może amfiteatr w Alejkach za 250 tys. zł?

Warto przypomnieć, że kilka lat temu w niedalekim Rembertowie wybudowano scenę plenerową dla tamtejszego domu kultury za łączną kwotę 90 tys. zł. Pisaliśmy o tym blisko 3 lata temu. Jeśli do kosztów budowy z 2019 r. doliczymy wskaźnik inflacji i ogólny wzrost cen materiałów oraz robocizny, to wybudowanie takiego obiektu za sumę 250 tys. zł wydaje się dosyć realne.

Za kwotę udziału Miasta Łaskarzew w budowie skateparku, tj. blisko 280 tys. zł można by wybudować scenę plenerową w Alejkach. Pozwoliłoby to zaoszczędzić rok w rok kwoty około 30-40 tys. zł na wynajem scen przenośnych m.in. podczas organizacji Dni Miasta czy Święta Pieczonego Ziemniaka.

Foto: Fragment artykułu ze strony wŁaskarzewie.pl

O nieuniknionym, bezalternatywnym wchodzeniu obecnego burmistrza w buty poprzedniej burmistrz jeśli chodzi o inwestycje w naszym mieście będziemy jeszcze pisać. Analogia budowy skateparku z budową tężni solankowej wydaje się tu oczywista. I niezwykle trafna.

Sławomir Danilczuk

Wzrost wydatków na wynagrodzenia w UM Łaskarzew o 54 tys. zł miesięcznie i ponad 603 tys. zł rocznie

O 54.259 zł miesięcznie wzrosły wydatki na wynagrodzenia dla pracowników Urzędu Miasta Łaskarzew pomiędzy grudniem 2023 r. a grudniem 2024 r. Sumaryczne roczne wydatki na wynagrodzenia na koniec 2024 r. były wyższe od tych wydatków na koniec 2023 r. o kwotę 603.907,32 zł.

W obecnej kadencji w Urzędzie Miasta utworzono trzy nowe stanowiska pracy, tj. Podinspektora ds. Promocji Miasta, Kierownika Referatu Inwestycji Rozwoju i Promocji Miasta oraz Zastępcy Burmistrza Miasta.

W najbliższych tygodniach będziemy publikować serię tekstów podsumowujących pierwszy rok pracy nowych władz samorządowych Miasta Łaskarzew.

Wzrost wydatków na wynagrodzenia o ponad 603 tys. zł rocznie

O ponad 25% wzrosła suma wynagrodzeń dla pracowników Urzędu Miasta Łaskarzew pomiędzy grudniem 2023 r. a grudniem 2024 r. Kwota przeznaczana na wynagrodzenia dla wszystkich pracowników magistratu w grudniu 2023 r. wyniosła 216.060,04 zł natomiast w grudniu 2024 r. była to kwota 270.319,55 zł.

Jeśli zsumujemy wszystkie środki jakie Miasto przeznaczyło wyłącznie na wynagrodzenia dla pracowników urzędu przy Runku Dużym 32, to łączna różnica pomiędzy całością wynagrodzeń za 2023 r. była wyższa o niemal 604.000 zł w porównaniu z całym rokiem 2024.

Na początku bieżącego roku pisaliśmy o premiach rocznych dla kadry kierowniczej Miasta Łaskarzew.

Powyższe zestawienie nie obejmuje wynagrodzeń kierowników i pracowników jednostek sektora finansów publicznych, takich jak Dom Pracy Twórczej Bajka, Miejska Biblioteka Publiczna czy łaskarzewskie szkoły i przedszkole.

SAD

FOTO: Urząd Miasta Łaskarzew/ Facebook

Trwają przygotowania do budowy nowych marketów

Potwierdzają się informacje o możliwej budowie nowych placówek handlowo-usługowych w naszym mieście. Dwie firmy, Immoreal sp. z o.o. oraz Dino Polska S.A., podjęły czynności weryfikujące możliwość budowy nowych marketów w Łaskarzewie. Z naszych informacji wynika, że spółka Immoreal badała działki przy ul. Warszawskiej na wysokości obecnej stacji benzynowej i Biedronki, należące obecnie do Wspólnoty Gruntowej, tj. działki nr 3477/21, 347/22.

Natomiast spółka Dino Polska S.A. planuje wybudowanie obiektu handlowo-usługowego przy ul. Wolskiej na działkach o nr 1451, 1452, 1452.

Market w sąsiedztwie Małpiego Gaju

Już w listopadzie 2023 r. burmistrz Miasta Łaskarzew wydała spółce Immoreal Sp. z o.o. decyzję o warunkach zabudowy dotyczącą budowy dwóch budynków handlowych z parkingiem naziemnym na działkach oznaczonych nr 347/21 i 347/22. Są to działki znajdujące się na wysokości stacji benzynowej i sklepu Biedronka (mapka poglądowa poniżej).

Nieruchomości należą obecnie do Wspólnoty Gruntowej. Z naszych informacji wynika, że póki co, nie doszło do zawarcia wiążących umów przenoszących własność tych nieruchomości na przyszłego inwestora.

Market Dino przy ul. Wolskiej

Na znacznie bardziej zaawansowanym etapie wydaje się być realizacja zamierzeń firmy Dino Polska S.A. Spółka planuje inwestycję w postaci budowy budynku handlowo-usługowego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działkach położonych przy ul. Wolskiej, oznaczonych numerami 1451, 1452, 1453, po prawej stronie na wjeździe do Łaskarzewa od strony Woli Łaskarzewskiej.

Jak poinformowali nas przedstawiciele przyszłego inwestora Spółka nie udziela informacji na temat nowych inwestycji, stąd nie możemy stwierdzić jednoznacznie, kiedy nastąpi uruchomienie nowej placówki handlowej w naszym mieście.  

Z dokumentów jakie są w naszym posiadaniu wynika, że Dino Polska S.A. pracuje niezwykle intensywnie nad ustalaniem warunków technicznych i przyłączeń mediów do nowego obiektu przy ul. Wolskiej. Możemy stąd wnosić, że prace budowlane mogą rozpocząć się jeszcze w tym roku.

SAD

Źródło: UM Łaskarzew, Foto (logo): Dino Polska S.A.

14 wniosków o dofinansowanie na 28 mln zł. Czekamy na wyniki

14 wniosków o dofinansowanie na łączną kwotę ponad 28,5 mln zł złożyli pracownicy Urzędu Miasta w okresie od maja do grudnia 2024 r. Wnioski obejmują działania z obszaru remontu dróg, termomodernizacji budynków oświatowych, wyposażenia OSP, czy wreszcie realizację projektów dotyczących retencjonowania wód opadowych i przeciwdziałania suszom w Łaskarzewie. Jeśli doszłoby do realizacji wszystkich projektów w ramach zgłoszonych wniosków Miasto musiałoby zabezpieczyć niemal 7,5 mln zł na wkład własny. Jak dotąd żaden ze złożonych wniosków nie został jeszcze pozytywnie rozpatrzony.

Wnioski o dofinansowanie złożone od maja do grudnia 2024 r.

Budowa dróg, termomodernizacja obiektów oświatowych, wsparcie Ochotniczej Straży Pożarnej czy wreszcie zagospodarowanie terenów miejskiej zieleni w celu stworzenia zbiorników retencyjnych wód opadowych, co ma zapobiec skutkom suszy – to główne projekty o dofinansowanie których zwróciło się Miasto Łaskarzew do podmiotów zewnętrznych. Adresatami wniosków byli m.in.: Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, Wojewoda Mazowiecki, Ministerstwa Sportu i Turystyki czy Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi nadzorującego Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności.

Suma na jaką opiewają złożone wnioski to 28.554.817 zł. W przypadku realizacji wszystkich inwestycji z listy Urząd Miasta musiałby zabezpieczyć kwotę udziału własnego w wysokości 7.464.509 zł, co przekłada się na średni udział budżetu Łaskarzewa w każdej z inwestycji na poziomie ponad 20%.

Dwa z czternastu złożonych wniosków, tj. Termomodernizacja budynków oświatowych oraz Zagospodarowanie terenów zieleni miejskiej na cele retencjonowania wód opadowych i przeciwdziałania skutkom suszy w mieście Łaskarzew opiewają na łączną kwotę 23.342.931 zł co stanowi ponad 80% łącznej sumy wszystkich wniosków.

Powyższe zestawienie zawiera listę złożonych wniosków wraz z ich numerami, wysokością wnioskowanych kwot oraz procentowym i kwotowym udział Miasta Łaskarzew w realizacji każdego z projektów.

Z informacji, jakie uzyskaliśmy z Urzędu Miasta wynika, że póki co żaden ze złożonych wniosków nadal nie uzyskał dofinansowania. Czekamy.

Sławomir Danilczuk

Foto: UM Łaskarzew.

Decyzja o sprzedaży działek po 17 zł za 1 m2

Członkowie Wspólnoty Gruntowej w Łaskarzewie podjęli decyzję o sprzedaży w trybie bezprzetargowym nieruchomości o pow. 14.55 hektara spółce Pollena Kurowski S.A. za cenę 17 zł za 1 m2, co łącznie ma stanowić kwotę blisko 2.5 mln zł. Działki ewidencyjne o numerach 304 o pow. 89.197 m2 oraz 4129 o pow. 56.352 m2 mają być wykorzystane przez kupującego pod budowę nowego zakładu produkcyjnego o pow. 16.000 m2.

Zarząd Wspólnoty Gruntowej zobowiązał się do wprowadzenia zapisów w umowie sprzedaży obligujących Pollenę do wykorzystania tych terenów zgodnie z przyjętymi założeniami. Za takim rozwiązaniem opowiada się również burmistrz Armin Tomala.

Działki pod inwestycję po 17 zł za 1 m2

Podczas zebrania członków Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej w Łaskarzewie w dniu 6 października 2024 r. została przyjęta uchwała zezwalająca na przekazanie do sprzedaży w trybie bezprzetargowym dwóch działek oznaczonych nr 304 i 4129 o łącznej powierzchni 14.55 ha spółce Pollena Kurowski S.A. Uchwała nie zawierała określonej ceny sprzedaży tych terenów, jednak zarząd Wspólnoty Gruntowej przedstawił informację o złożeniu przez przedstawicieli spółki Pollena Kurowski S.A. oferty na kwotę 17 zł za 1 m2, co ma pozwolić na uzyskanie łącznej kwoty bliskiej 2.5 mln zł. Wszelkie koszty związane z zawarcie transakcji ma ponieść kupujący, tj. spółka Pollena.

Dodatkowo drewno pochodzące z wycinki drzew znajdujących się na sprzedawanych działkach ma trafić do Wspólnoty Gruntowej, która będzie mogła je sprzedać, uzyskując dodatkowe korzyści.

Zobowiązanie Polleny do wybudowania nowych hal produkcyjnych

Podczas prowadzonej dyskusji zarząd Wspólnoty Gruntowej zobowiązał się do wprowadzenia w umowie sprzedaży zapisów obligujących spółkę Pollena Kurowski S.A. do wybudowania na tych działkach zakładu produkcyjnego o powierzchni 16.000 m2. Takie deklaracje miały zostać przedłożone przez zarząd jednego z największych pracodawców w Łaskarzewie podczas prowadzonych przez wiele miesięcy negocjacji dotyczących zakupu tych terenów na preferencyjnych warunkach.

Za takim rozwiązaniem, tj. pisemnym zobowiązaniem spółki Pollena Kurowski S.A. do wybudowania nowych hal produkcyjnych na sprzedawanych przez Wspólnotę działkach opowiada się również burmistrz Armin Tomala. W rozmowie z nami stwierdził, że jest za tym, żeby padły konkretne deklaracje co do terminów realizacji inwestycji i żeby znalazły one swoje odzwierciedlenie w treści umowy.

Przypomnijmy, że jeszcze 3 miesiące temu liczni przedstawiciele zarządu Wspólnoty Gruntowej oraz władz Miasta Łaskarzew (obecni oraz byli) optowali za sprzedażą tychże działek o pow. 14.55 hektara za cenę od 2 do 4 zł za 1 m2, co łącznie stanowiłoby sumę od ok. 300 do 600 tys. zł za cały ten teren.

Obecnie proponowana cena tj. 2.5 mln zł za cały ten teren jest wielokrotnie wyższa niż ta, która była proponowana do akceptacji członkom Wspólnoty Gruntowej 30 czerwca 2024 r. podczas Walnego Zebrania.

Sławomir Danilczuk

Próba uchwalenia ceny 8-krotnie niższej niż w wycenie rzeczoznawcy

Podczas Walnego Zebrania Wspólnoty Gruntowej w Łaskarzewie w dniu 30.06.2024 r. doszło do próby wywierania presji na członków Wspólnoty, których na różne sposoby próbowano przekonać, żeby przegłosowali cenę 8-krotnie niższą niż cena zawarta w operacie szacunkowym wykonanym dla działek na tyłach FOK Pollena S.A. Usilne próby nakłonienia do głosowania nad ceną minimalną podejmowali Jan Kałczyński oraz burmistrzowie Waldemar Trzaskowski, Waldemar Larkiewicz, Armin Tomala.

Na podstawie tak przyjętej uchwały miała zostać podpisana umowa przedwstępna sprzedaży działek – jak wynikało z wypowiedzi obecnego na sali burmistrza Armina Tomali.

Ostatecznie nie udało się przegłosować proponowanej stawki na poziomie 4 zł za 1 m2. Przyjęto natomiast uchwałę potwierdzającą gotowość sprzedaży ponad 14,5 hektara pod budowę nowego zakładu produkcyjnego przez spółkę FOK Pollena S.A.

Czy 2 zł za 1 m2 działek w Łaskarzewie to dużo czy mało?

Taką ofertę – 2 zł za 1 m2 – zakupu terenów o powierzchni ponad 14,5 hektara pod przyszłą budowę hal produkcyjnych złożyła Wspólnocie Gruntowej spółka FOK Pollena S.A. w styczniu 2024 r. Negocjacje pomiędzy pomiotami prowadził przez kilka miesięcy w 2023 r. obecny burmistrz Armin Tomala, który już na początku roku wiedział o oferowanej przez Pollenę cenie.

Jednak ta informacja o ofercie w wysokości 2 zł za 1 m2 działki nie została przekazana członkom Wspólnoty podczas zebrania 18 lutego 2024 r. Wówczas głosowano uchwałę o podjęciu negocjacji przez Zarząd Wspólnoty z FOK Pollena, chociaż jak wynikało z wypowiedzi burmistrza Tomali, cena ofertowa była już wynegocjowana.

Wycena rzeczoznawcy na 3.94 mln zł, tj. 31 zł za 1 m2

W międzyczasie na zlecenie Spółki dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej w Łaskarzewie rzeczoznawca majątkowy Katarzyna Jeziorek-Głaszczka opracowała operat szacunkowy, w którym działki o nr 304 i 4129 o łącznej powierzchni 14.55 hektara zostały wycenione na 3.94 mln zł. Średnia cena za 1 m2 zgodnie z operatem wyniosła 31 zł – poinformował członek zarządu Wspólnoty Jan Kałczyński.

Jednakże podczas niedzielnego  zgromadzenia Wspólnoty siedzący za stołem prezydialnym członkowie zarządu, głównie w osobie wiceprezesa zarządu Jana Kałczyńskiego, oraz byłych burmistrzów Waldemara Trzaskowskiego, Waldemara Larkiewicza i obecnego burmistrza Armin Tomala, usilnie zachęcali do jak najszybszego przegłosowania ceny minimalnej zbycia powyższych nieruchomości. Miało to być motywowane perspektywą wybudowania nowego zakładu pracy w Łaskarzewie.

Decyzja członków Wspólnoty miała być niezbędna do zawarcia umowy przedwstępnej kupna-sprzedaży nieruchomości w formie aktu notarialnego.

Przegłosowanie ceny minimalnej bez gwarancji wybudowania obiektów

Chwilami wyglądało to tak, jakby na zebranych członkach Wspólnoty próbowano różnymi sposobami wymusić przegłosowanie uchwały z ceną minimalną sprzedaży działek za około 4 zł za 1 m2 (łącznie ok. 600 tys. zł). Nie zwracano przy tym uwagi na fakt, że jest to cena 8-krotnie niższa od tej, którą przedstawił rzeczoznawca majątkowy w operacie szacunkowym (31 zł za 1 m2, 3,94 mln zł za 14,55 ha gruntów).

Niestety nikt z zabierających głos, wliczając w to członków zarządu Wspólnoty, burmistrzów namawiających do uchwalenia ceny minimalnej sprzedaży, ani prezes spółki FOK Pollena S.A. Piotr Zięcina, nie był w stanie zagwarantować, że kupujący w ogóle wybuduje na tym terenie jakiekolwiek zakłady i zatrudni nowych pracowników.

Zapisy zobowiązujące kupującego do wybudowania obiektów zgodnie z deklaracjami w określonym czasie powinny być warunkiem niezbędnym przy podpisaniu umowy przedwstępnej i umowy zbycia tych nieruchomości. Jeśli do wybudowania tychże obiektów by nie doszło, wówczas tereny powinny zostać zwrócone Wspólnocie Gruntowej wraz z odszkodowaniem za niewywiązanie się z umowy. W przeciwnym razie 14,55 hektara przy cenie 4 zł za 1 m2 sprzedane byłoby za bezcen.

Sławomir Danilczuk

20.000 zł dla nowego burmistrza i pustka w kasie Miasta

Od podwyżki wynagrodzenia dla burmistrza Armina Tomali Rada Miasta Łaskarzew rozpoczęła swoje urzędowanie. Nowy burmistrz będzie zarabiał 10.000 zł miesięcznie (wynagrodzenie zasadnicze), plus: dodatek funkcyjny – 3.000 zł, dodatek specjalny – 3.900 zł. Ponadto burmistrzowi będą przysługiwać dodatek za wieloletnią pracę, nagrody jubileuszowe, dodatkowe wynagrodzenie roczne oraz trzymiesięczna odprawa. Za głosowało 8 radnych (koalicja Dla Rozwoju Łaskarzewa), przeciw było 5 radnych, 2 wstrzymało się od głosu.

Ponadto dowiedzieliśmy się, że kasa Miasta świeci pustkami. Skarbnik Kamila Gąska poinformowała zebranych, że będzie problem z wygospodarowaniem kwoty 500 zł na opracowanie zmiany organizacji ruchu na ul. Alejowej.

Burmistrz będzie zarabiał ok. 20.000 zł miesięcznie

Nowy burmistrz Miasta Łaskarzew będzie zarabiał więcej od poprzedniego. Podczas II Sesji Rady Miasta radni większością głosów przyjęli propozycję zgłoszoną przez przewodnicząca Agnieszkę Szczypek i uchwalili podwyżki wynagrodzenia dla Armina Tomali. Burmistrz będzie zarabiał ponad 18.500 zł, na co składać się będą: wynagrodzenie zasadnicze – 10.000 zł, dodatek funkcyjny – 3.000 zł, dodatek specjalny – 3.900 zł oraz przysługujące dodatki za wieloletnią pracę, nagrody jubileuszowe, dodatkowe wynagrodzenie roczne oraz 3-miesięczna odprawa po zakończeniu pracy na tym stanowisku.

Średnie wynagrodzenie burmistrza wraz z dodatkami wyniesie około 20.000 zł miesięcznie. Za propozycją zgłoszoną przez przewodniczącą Rady Miasta Agnieszkę Szczypek głosowało 8 radnych (członkowie koalicji Dla Rozwoju Miasta), przeciw było 5 radnych, 2 wstrzymało się od głosu.

Rada Miasta odrzuciła propozycję zgłoszoną przez radnego Fryderyka Głowackiego, który zaproponował, aby burmistrz zarabiał na początek najniższe przewidziane prawem wynagrodzenie, tj. kwotę 16.300 zł.

Będziemy działać to będą podwyżki – wniosek odrzucony

Inny wniosek złożył radny Krzysztof Dudek. Zaproponował aby pozostawić wynagrodzenie nowego burmistrza na dotychczasowym poziomie, tj. w wysokości 17.235 zł. Rady uzasadniał swoją propozycję tym, że radni nie zdecydowali się na podniesienie swoich diet w nowej kadencji, w związku z czym zasadnym byłoby pozostawienie wynagrodzenia burmistrza na dotychczasowym poziomie.

„Jeżeli będziemy działać wtedy możemy myśleć o podwyżkach”– stwierdził radny Dudek. Jego wniosek również został odrzucony przez radnych koalicji Dla Rozwoju Łaskarzewa .

Przed uchwaleniem wysokości poborów dla Armina Tomali wywiązała się żywa dyskusja. Burmistrz nie zajął stanowiska w sprawie poziomu swojej pensji i dodatków.

Kasa miasta świeci pustkami – nie ma nawet 500 zł

W czasie sesji poruszona została kwestia zmiany organizacji ruchu na ul. Alejowej. Rzecz dotyczy przywrócenia możliwości zatrzymywania się po prawej stronie ulicy. Zmiana została zatwierdzona w poprzedniej kadencji, jednak wprowadzenie tej decyzji zostało zablokowane przez skarbnik Kamilę Gąskę.

„Nie mamy w tym momencie środków w budżecie, tak że musimy chwilkę poczekać aż się pojawią” – stwierdziła pani skarbnik.

Koszt wykonania projektu zmiany organizacji ruchu to zaledwie 500 zł. Jednak jak dodała pani Gąską, tego typu drobnych wydatków po 500 czy 1500 zł Urząd ma bardzo dużo. A środków w kasie brak.

Powołanie członków komisji Rady Miasta

Podczas II Sesji radni powołali składy 6 stałych komisji Rady Miasta Łaskarzew:

  • Komisji Budżetu Finansów i Planowania,
  • Komisji Rewizyjnej,
  • Komisji Rozwoju Gospodarczego, Rolnictwa, Budownictwa i Mieszkalnictwa, Przemysłu oraz Handlu i Usług,
  • Komisji Bezpieczeństwa Publicznego, Ochrony Przeciwpożarowej i Ochrony Środowiska,
  • Komisji Spraw Społecznych, Oświaty, Kultury, Zdrowia i Sportu,
  • Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.

W skład każdej z ww. komisji weszło po 5 radnych poza Komisją Spraw Społecznych, Oświaty, Kultury, Zdrowia i Sportu, którą zasiliło aż 6 radnych.

Sławomir Danilczuk

Fot. UM  Łaskarzew