Problemy z dodatkiem węglowym – dziwne praktyki łaskarzewskiego MOPS

Od jednej z mieszkanek naszego miasta otrzymaliśmy niepokojące informacje dotyczące sposobu rozpatrywania wniosków, przeprowadzania wywiadów środowiskowych przez łaskarzewski MOPS i przyznawania dodatków węglowych. Okazuje się, że pomimo spełniania wymogów ustawowych prowadzenia dwóch odrębnych gospodarstw domowych jeden z mieszkańców Łaskarzewa nie otrzymał dodatku. Z napływających do nas informacji wynika, że nie jest to przypadek odosobniony.

Dlaczego Urząd Miasta pozostawił wniosek mieszkańca bez rozpatrzenia pomimo prowadzenia procedury weryfikacyjnej poprzez wywiad środowiskowy? Co w składzie komisji wywiadu środowiskowego robił prezes stowarzyszenia Ochotnicza Straż Pożarna w Łaskarzewie Piotr Korycki – osoba niezatrudniona w MOPS’ie? Na jakiej podstawie prawnej dokonywał inspekcji w prywatnych domach i czy pobierał z tego tytułu wynagrodzenie?

Foto: Ministerstwo Klimatu i Środowiska

Z uwagi na ważny interes społeczny publikujemy powyższy Głos Mieszkańca – informację potwierdzoną dokumentami, która w ostatnich dniach wpłynęła do nas droga mailową.

Głos Mieszkańców…

„W ramach nowelizacji ustawy z dnia 3 listopada, dodatek węglowy przysługuje również jeśli w jednym domu zamieszkuje więcej gospodarstw w odrębnych lokalach – dla każdego z tych gospodarstw. Jeśli do dnia 30 listopada nie zostały wyodrębnione lokale urzędowo, to decyzja jest wydawana na podstawie wywiadu środowiskowego.
Teraz jak wyglądało to w naszym mieście:

Otrzymaliśmy z mężem dodatek w pierwszej turze naboru, natomiast wujek który jest na rencie socjalnej ze względu na stopień niepełnosprawności, mieszka w tym samym domu ale odrębnym lokalu dodatku nie dostał. Dlatego też gdy została znowelizowana ustawa złożył wniosek ponownie dnia 23 listopada.

Na wywiad środowiskowy czekaliśmy do 3 stycznia. W komisji była p. Anna Guzewicz oraz Piotr Korycki. Przyszli, nie sprawdzili czy w domu faktycznie jest drugi lokal opalany odrębnym piecem. Zadali tylko jedno pytanie czy złożyliśmy dokumenty do Starostwa w celu wyodrębnienia lokalu. Odpowiedź była przecząca dlatego Pani szybko wypełniła swoje dokumenty i na tym skończyła się kontrolę. Gdy zapytałam kiedy będzie wypłata środków powiedziała, że przyjdzie decyzja i że ta kontrola to tylko formalność. Byłam przekonana że decyzja będzie pozytywna.

Jakież było moje zdziwienie gdy następnego dnia wujek otrzymał decyzję odmowną. A wręcz to nie była odmowa. To była informacja o tym że zgodnie z ustawą z dnia 15 września przysługuje nam tylko jeden dodatek i wniosek NIE ZOSTAŁ ROZPATRZONY. Szkoda tylko że ustawa ta była już nie aktualna. Obecnie napisaliśmy odwołanie do Samorządowej Komisji Odwoławczej w Siedlcach i czekamy na odpowiedź.

Nasuwa mi się jednak kilka pytań:

  1. Dlaczego MOPS w Łaskarzewie powołał się na nieaktualną ustawę?
  2. Jeśli wniosek nie został rozpatrzony, to dlaczego był u nas wywiad środowiskowy który już z góry wiedział jaka będzie decyzja. Może w ten sposób tylko pracownicy dorabiają do premii?
  3. Czy Pani Burmistrz przypadkiem nie dostała wskazówek od posłów PIS w szczególności p. Woźniaka który złożył ostatnią poprawkę do ustawy tylko dla lepszego PRu, a w praktyce zlecił posłusznym włodarzom odrzucać wnioski bo po prostu finansowanie ustawy przerosło możliwości budżetowe?
  4. Czy p. Burmistrz nie zależy na mieszkańcach? W końcu dodatek nie jest przyznawany z lokalnego budżetu, więc powinno jej zależeć aby jak najwięcej osób go otrzymało, tymczasem jest zupełnie odwrotnie.
  5. Dlaczego w innych miejscowościach w naszym powiecie dodatki były przyznawane wszystkim, którzy spełniali opisane przeze mnie kryteria z początku maila?”

W dniu dzisiejszym do Urzędu Miasta skierowane zostaną pytania dotyczące sposobu realizacji ustawy o dodatku węglowym oraz o metodach traktowania łaskarzewiaków przez urzędników tutejszego Magistratu.

Wszystkich łaskarzewiaków mających problemy z uzyskaniem dodatku węglowego prosimy o kontakt mailowy lub telefoniczny.

Sławomir Danilczuk

Czy stanowisko Sekretarza Miasta zostało obsadzone zgodnie z prawem?

Zgodnie z art. 5 ustaw o pracownikach samorządowych obsadzenie stanowiska Sekretarza Miasta odbywa się w drodze naboru kandydatów, czyli w drodze równego dostępu do miejsc pracy. Kandydat powinien mieć co najmniej 4-letni staż pracy na stanowisku urzędniczym, oraz 2-letni staż pracy na kierowniczym stanowisku urzędniczym. Z początkiem nowego roku stanowisko Sekretarza Miasta Łaskarzewa w procedurze bezkonkursowej objęła Kamila Licbarska – pracownik Magistratu. Czy wszystko odbyło się zgodnie z prawem?

FOTO: Strona UM Łaskarzew

Obowiązek utworzenia stanowiska sekretarza w starostwie powiatowym czy urzędzie gminnym określa ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych. Zdecydowana większość miast i gmin decyduje się na przeprowadzenie na to stanowisko otwartego, jawnego konkursu „w oparciu o przejrzyste kryteria oraz zagwarantowanie równego dostępu do miejsc pracy”.

Jednak nie dzieje się tak w Łaskarzewie pod rządami burmistrz Laskowskiej.

Wątpliwa kandydatura, brak oświadczeń majątkowych

Warto zauważyć, iż ustawa o pracownikach samorządowych w sposób jednoznaczny stawia kandydatom na sekretarza miasta wymagania co najmniej dwuletniego stażu pracy na „kierowniczym stanowisku urzędniczym”.  Zarówno radni (link do oświadczeń) jak i kierownicy jednostek Urzędu Miasta (link do oświadczeń) mają obowiązek składania oświadczeń majątkowych, które są publikowane w biuletynie informacji publicznej. Jednak brak takich oświadczeń w przypadku sekretarz Licbarskiej zarówno za rok 2021 jak i lata poprzednie, tj. 2017-2020.

Czy mianowana przez burmistrz Laskowską sekretarz Licbarska spełnia wymóg pełnienia kierowniczego stanowiska urzędniczego przez okres co najmniej 2 lat?

Jeśli tak, to z jakich powodów brak jej oświadczeń majątkowych za lata poprzednie? Takie oświadczenia był zobowiązany składać nawet Inspektor Referatu Finansowego. Kto nie dopełnił obowiązków w tym zakresie?

Kandydatura sekretarz Licbarskiej w oczach kierowanego przez burmistrz Laskowską Urzędu była na tyle wątpliwa, że zablokowano możliwość komentowania informacji o tej nominacji na stronie facebookowej UM Łaskarzew.

Przeciętni sekretarze bezkonkursowi

Stanowisko sekretarza jest jednym z najważniejszych stanowisk w każdym urzędzie gminy, urzędzie marszałkowskim czy starostwie. Do zadań takiej osoby należy m.in. organizowanie pracy urzędu, nadzór nad jego działalnością, zapewnienie dbałości o obsługę klientów, nadzór nad gospodarką majątkiem urzędu, realizacja polityki zarządzania zasobami ludzkimi, i wiele innych.

Ostatnie informacje na temat naboru kandydatów na Sekretarza Miasta Łaskarzew w drodze konkursu pochodzą z 2015 r. Wówczas stanowisko to obejmowała pani Iwona Kozieł.

Natomiast na stronach Urzędu brak jakichkolwiek informacji o procedurze konkursowej odnoszącej się do poprzedniego Sekretarza Miasta H. Dąbrowskiego. Jak wskazują na to dokumenty, a właściwie ich brak, pan Dąbrowski był sekretarzem z wewnętrznego awansu urzędniczego.

W jaki sposób odbiło się to na funkcjonowaniu łaskarzewskiego Magistratu przez ostatnie 4 lata? Aż 81.4% mieszkańców oceniło funkcjonowanie Urzędu Miasta bardzo źle, źle lub przeciętnie.

Sławomir Danilczuk

Zwyrodnialec / Zwyrodnialcy trują domowe zwierzęta. Czy to początek wprowadzenia pogróżek w czyn?

Niełatwo zachować zimną krew przywołując wydarzenia z ostatniego weekendu. Zwyrodnialec lub zwyrodnialcy otruli dwa cudowne, półtoraroczne koty należące do piszącego te słowa. Działania te trudno interpretować inaczej niż jako kolejną próbę zastraszenia niewygodnego dziennikarza. Jakie mogą być kolejne kroki mające na celu wymuszenie zaprzestanie zajmowania się patologiami łaskarzewskiej sitwy? Wybijanie szyb? Pobicia? Podpalenia?

Koty, Szaraczek i Księciunio, otrute w Łaskarzewie, ul. Biała / Piaskowa w dniach 13-14 stycznia 2023 r.

Podczas XLVIII Nadzwyczajnej Sesji Rady Miasta Łaskarzew jeden z przedstawicieli łaskarzewskiej OSP podjął próbę zastraszenia przewodniczącego Rady Miasta grożąc wjechaniem samochodem strażackim w budynek istniejącej hali sportowej, jeżeli Rada nie przekaże pieniędzy – łącznie ok. 2 mln zł – na straż. Powyższe działanie, poza groźbą zniszczenia mienia publicznego, może być interpretowane jako bezprawne wywieranie wpływu na czynności urzędowe organu samorządowego, co zgodnie z art. 224 kodeksu karnego zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3.

Mimo tak poważnego naruszenia prawa, kultury politycznej i dobrych obyczajów, Przewodniczący Rady Miasta Leszek Bożek nie zdecydował się na wniesienie stosownego zawiadomienia do organów ścigana. Zaniechanie podjęcia należytych działań w związku ze skandalicznymi, bezprawnymi atakami na funkcjonariuszy publicznych może być interpretowane jako zgoda na praktyki zastraszania w naszym mieście. Siedząca obok przewodniczącego Bożka burmistrz Laskowska nie zareagowała na komunikat przewodniczącego, śmiejąc się gdy ten mówił, że przed chwilą, w przerwie sesji Rady był zastraszany przez mieszkańca Łaskarzewa.

Drwiny z mieszkańców i zastraszanie- powszechna praktyka podczas Sesji Rady Miasta

Próby zastraszania mieszkańców przez łaskarzewskich radnych, szydercze, drwiące, obraźliwe komentarze kierowane pod adresem mieszkańców w trakcie sesji Rady Miasta zdarzają się bardzo często. Radni, opłacani z publicznych pieniędzy, mający godnie reprezentować Miasto i wyborców posuwają się do wypowiedzi niegodnych, szykanujących, szyderczych. W takich przypadkach najczęściej brak jakiejkolwiek reakcji ze strony Przewodniczącego Rady, pozostałych radnych, nie mówiąc już o burmistrz Laskowskiej.

W konsekwencji bezprawnych i bezczelnych zachowań ze strony części łaskarzewskich radnych w trakcie sesji oraz braku należytej reakcji ze strony Przewodniczącego Rady, pozostałych radnych czy burmistrz Laskowskiej nie można się dziwić, że łaskarzewiacy nie chcą przychodzić na Sesje i zabierać głos w sprawach istotnych dla ich miasta.

Mieszkańcy wolą nie narażać się na zastraszające komentarze radnego Laskowskiego, ataki ze strony radnego Głowackiego, szyderstwa ze strony radnej Licbarskiej, kpiny ze strony radnej Kozikowskiej czy umniejszające komentarze ze strony byłego sekretarza Miasta H. Dąbrowskiego.

W ten sposób są wykluczani z brania udziału w życiu społecznym miasta przez ludzi, którzy zostali wybrani, żeby mieszkańcom i miastu służyć, którzy od lat pobierają publiczne pieniądze.

Radni i urzędnicy czują się bezkarni

Zachowują się tak, jakby nie rozumieli, że mają pracować dla społeczeństwa i przez to społeczeństwo są wynagradzani. Przed społeczeństwem również odpowiadają za swoje decyzje.

Buta, arogancja, wykluczanie z debaty czy próby zastraszania osób mających inne zdanie niż przedstawiciele obecnej ekipy rządzącej Łaskarzewem stały się codziennością lokalnego życia publicznego. Pod rządami obecnej burmistrz Laskowskiej oraz działaczy ze środowiska z nią związanego możemy zaobserwować nie tylko przyzwolenie dla agresji werbalnej i akceptację zachowań szkodliwych społecznie, ale też włączanie się w ataki na mieszkańców samej pani Laskowskiej wraz z przedstawicielami jej najbliższego otoczenia. Miało to miejsce m.in. podczas konsultacji społecznych, dotyczących Strategii Rozwoju Miasta.

Miasto na prawach gangsterskich, czyli łaskarzewski układ

Wykreowana i podtrzymywana przez obecną ekipę rządzącą Miastem atmosfera przyzwolenia na ataki słowne, zarówno w przestrzeni medialnej, jak i publicznej, dziś przeradza się w działania zagrażające mirowi domowemu osób krytycznych wobec łaskarzewskiego układu, o którym pisałem już półtora roku temu (Grupa trzymająca władzę czyli łaskarzewski układ). Ucierpiały niewinne zwierzęta. Pytanie – kiedy ucierpią ludzie?

Po działaniach wykluczających i zastraszających w internecie, po atakach werbalnych i próbach zastraszania w trakcje obrad Rady Miasta, po działaniach szykanujących i zastraszających m.in. w trakcie konsultacji społecznych, po serii oczywistych sygnałów przyzwalających na powyższe działania, dziś dochodzi do podawania przez zwyrodnialców – inaczej nazwać tego nie można – trucizny zwierzętom domowym.

Niestety to m.in. na naszych parlamentarzystów, na Panią marszałek Marię Koc i Pana posła Grzegorza Woźniaka, wiedzących o praktykach obecnego układu rządzącego Łaskarzewem i nie reagujących na karygodne praktyki środowiska burmistrz Laskowskiej spada polityczna i moralna odpowiedzialność za niszczenie lokalnej tkanki społecznej.

Czy w Łaskarzewie musi dojść do tragedii, żeby obecne władze, radni, politycy patronujący obecnej burmistrz i jej ekipie poddali głębszej refleksji to co dzieje się w mieście nad Promnikiem, które coraz bardziej zaczyna przypominać miasto na prawach gangsterskich?

Sławomir Danilczuk

Rada Działalności Pożytku Publicznego pod kontrolą rodziny Laskowskich

W dniu 04.01.2023 r. w siedzibie Urzędu Miasta odbyło się spotkanie inauguracyjne Miejskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego w Łaskarzewie. Większość czasu poświęcono szkoleniu dotyczącemu funkcjonowania Rady, które przeprowadził administratywista Andrzej Rybus- Tołłoczko. Podczas posiedzenia wyłoniono prezydium Rady w osobach: Patryka Błachnio – przewodniczącego, Eryka Laskowskiego – wiceprzewodniczącego i Klaudii Sosnówki – sekretarza. Kontrola nad nowo utworzonym ciałem społeczno – doradczym  pozostała w rękach członków rodziny Laskowskich oraz osób bezpośrednio z nimi powiązanych.

Foto: Facebook Miasto Łaskarzew

W założeniach Miejska Rada Działalności Pożytku Publicznego ma być organem doradczym, zadaniem którego jest dokonywanie konsultacji i wydawanie opinii dotyczących dokumentów, najczęściej uchwał, dla potrzeb organu jednostki administracyjnej, w tym przypadku burmistrza.

Wszystko zostaje w rodzinie

Z wypowiedzi i zabiegów byłego już (odchodzi na emeryturę) sekretarza Miasta Łaskarzew Henryka Dąbrowskiego podjętych podczas spotkania roboczego w ubiegłym tygodniu mogło wynikać, iż grupie obecnie sprawującej władzę w naszym mieście zależy na utrzymaniu kontroli nad nowym gremium. Nowo wybranym członkom Rady sygnalizował wówczas, jak bardzo ważne są funkcje kierownicze.

Być może dlatego właśnie – parafrazując jedno z reklamowych haseł – wszystko pozostało w rodzinie.

Kandydaturę sekretarza Rady – Klaudię Sosnówkę, pracownika Urzędu Miasta – zgłosiła burmistrz Anna Laskowska. Osobę Patryka Błachnio zgłosił wspierający działania burmistrz Laskowskiej radny Głowacki. Natomiast kandydaturę Eryka Laskowskiego – wybrany na przewodniczącego Patryk Błachnio, który został zgłoszony przez Stowarzyszenie CIA. Członkiem zarządu tego stowarzyszenia jest radny Łukasz Laskowski, który również wchodzi w skład Miejskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego.

Warto przypomnieć, iż dwudziestokilkuletni przewodniczący Rady należy do „niezależnej grupy nieformalnej Łaskarzew 2030”, której członkowie w ramach jednej z facebookowych grup popisywali się niewybrednymi atakami na mieszkańców Łaskarzewa, mających inne zdanie niż obecna grupa sprawująca władzę w naszym mieście. Pisałem o tym w tekście Debata o Łaskarzewie- szyderstwa, zastraszanie, wykluczenie.

Jest to ta sama grupa „niezależnych działaczy”, która karnie realizowała ankietę promującą bezsensowne, szkodliwe w mojej ocenie pomysły Eryka Laskowskiego, sugerujące m.in. „organizowanie ognisk/pikników/grilla (…) na terenach leśnych” w Łaskarzewie, co rzekomo miałoby zwiększyć atrakcyjność turystyczną naszego miasta. Szczegóły można znaleźć w tekście Nasze koncepcje, Nasze Sprawy, „mój osobisty projekt”.

Informacje o składzie Miejskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego znajdziemy na stronach Miasta Łaskarzew.

Burmistrz Laskowska często powtarza jak bardzo zależy jej na różnorodności działalności społecznej w Łaskarzewie. Praktyka życia lokalnej wspólnoty pokazuje, że różnorodność jest ciekawa jedynie o tyle, o ile niezależne organizacje i grupy nieformalne kontrolowane są przez członków rodziny Laskowskich oraz osoby z nimi powiązane.

Na dziś trudno jest w Łaskarzewie znaleźć organizację, która nie byłaby pod wpływem lub pod kontrolą rodziny Laskowskich. Wszystko w ramach procedur demokratycznych, oczywiście.

Sławomir Danilczuk

Najlepsze życzenia na Nowy Rok 2023!

Szampańskiej zabawy sylwestrowej i życzenia najlepszego z możliwych Nowego 2023 Roku składam wszystkim mieszkańcom naszego miasta i okolic!

Żeby nadchodzący rok był początkiem powrotu Łaskarzewa do chlubnych tradycji lat ’80, ’90 i '2000, a mieszkańcy znów mogli poczuć dumę, że są łaskarzewiakami!

Foto: Pixabay

Sławomir Danilczuk

Będzie kontrola termomodernizacji remizy OSP

Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych zapowiedziała przeprowadzenie kontroli projektu tak zwanej „Termomodernizacji budynku Centrum Kultury w Łaskarzewie”. To właśnie Mazowiecka Jednostka w kwietniu 2022 r. przyznała Miastu Łaskarzew dofinansowanie ze środków unijnych w wysokości 995.159,33 zł. Jakie będzie zdziwienie kontrolerów kiedy okaże się, że takiego obiektu jak „centrum kultury” czy „dom kultury” w Łaskarzewie po prostu nie ma. Czy z uwagi na niezgodność deklaracji ze stanem faktycznym oraz na nieprawidłowości związane z dokumentacją przetargową, dotację prawie 1 mln zł trzeba będzie zwrócić? W przypadku wystąpienia uchybień formalnych i prawnych urzędnicy unijni są nieugięci. 

Foto: Fragment pisma z dnia 13.12.2022 r.

Pismem z 13 grudnia 2022 r. Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych poinformowała o planowanym przeprowadzeniu czynności kontrolnych projektu RMA.12.01.00-14-i240/20-00 pn. „Termomodernizacja budynku Centrum Kultury w Łaskarzewie”, na który przyznała Miastu Łaskarzew dofinansowanie w wysokości 995.159,33 zł. Dodatkowa kwota ok. 1 mln zł ma zostać wydana na ten projekt z budżetu Miasta. Remont generalny budynku należącego do Stowarzyszenia Ochotnicza Straż Pożarna w Łaskarzewie ma kosztować niemal 2 mln zł.

Kontrolerzy z Mazowieckiej Jednostki mogą napotkać na co najmniej cztery poważne problemy.

Po pierwsze brak należytego tytułu prawnego do nieruchomości, którym powinien dysponować Urząd Miasta w Łaskarzewie. Umowa z dnia 29.12.2017 r. mówi o wymianie i dociepleniu dachu oraz dociepleniu ścian a nie remoncie generalnych budynku, czym de facto jest rzeczona „termomodernizacja”.

Drugim istotnym problemem mogą okazać się nieprawidłowości w dokumentacji  przetargowej w postępowaniu NR Z11/92607, gdzie mowa jest raz o „budynku Centrum Kultury w Łaskarzewie”, innym zaś razem o „budynku Domu Kultury w Łaskarzewie”. Którego zatem obiektu dotyczy przetarg NR Z11/9260? Nie wiadomo.

Największe zdziwienie kontrolerów z Warszawy może jednak wzbudzić fakt, że taki obiekt jak „centrum kultury” czy „dom kultury” w Łaskarzewie po prostu nie istnieje. Istnieje za to „remiza OSP”, o czym mowa w „aneksie” do umowy z dnia 29.12.2017 r., którą to umową jako tytułem prawnym posługuje się Urząd Miasta w realizacji rzeczonego projektu. Miasto nie poczyniło jakichkolwiek kroków formalnych lub prawnych aby tę sytuację naprawić.

Czwartym problemem może okazać się nieuwzględnienie w dokumentacji projektowej za 2 mln zł dostępu osób niepełnosprawnych do obiektu podlegającemu remontowi generalnemu. W przypadku prac, których wartość bliska jest wartości samego obiektu, nieuwzględnienie potrzeb osób niepełnosprawnych z perspektywy programów unijnych może okazać się niezwykle istotne. Ważne też jest, że obiekt „remizy OSP” nie spełnia wymogów przepisów przeciwpożarowych przewidzianych dla obiektów użyteczności publicznej, Miasto nie dokonało jakichkolwiek prac projektowych uwzględniających odstępstwa od tychże wymogów.

Pomimo całego szeregu wątpliwości prawnych i faktycznych dotyczących realizacji powyższego projektu jedyną „opinią prawną” jaką dysponuje Urząd Miasta i Radni jest wiadomość SMS od radcy prawnego, odczytana podczas XLVIII Sesji Rady Miasta. Innymi opiniami prawnymi Urząd nie dysponuje. Czyżby nie udało się znaleźć radcy prawnego, który byłby gotów złożyć podpis pod opinią potwierdzającą, że wszystko z tym projektem jest w porządku?

W 28 grudnia 2022 r. podczas Sesji Rady Miasta łaskarzewscy odbędzie się głosowanie nad zwiększeniem środków na ten projekt i de facto zatwierdzeniem tego projektu do realizacji. Czy łaskarzewscy radni potwierdzą fikcję istnienia rzekomego „centrum kultury” w Łaskarzewie i narażą Miasto na zwrot prawie 1 mln zł dotacji?

Przekonamy się w dniu jutrzejszym.

Sławomir Danilczuk

Życzenia świąteczne- Boże Narodzenie 2022

Nowonarodzony Jezus niesie nam nadzieję na lepszy czas. Wszystkim mieszkańcom Łaskarzewa i okolic życzę radosnych, rodzinnych, zdrowych Świąt Bożego Narodzenia. Niech te Święta stanowią dla nas wzmocnienie w wierze i miłości przypominając, że warto być wiernym zasadom i tradycji wbrew głównemu nurtowi doczesnego świata.

Foto: Public Domain Picture

Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia!

Sławomir Danilczuk

Korupcja polityczna w Łaskarzewie – termomodernizacja za 2 mln zł

80.000 zł wydane już na dokumentację projektową „termomodernizacji remizy OSP”, 995.159,33 zł z dotacji unijnej, ok. 1 milion zł z kasy miejskiej. Inwestycja za niemal 2 mln zł, którą Miasto Łaskarzew ma zamiar przeprowadzić w budynku należącym do Stowarzyszenia Ochotnicza Straż Pożarna bez należytego tytułu prawnego do nieruchomości. Bez zabezpieczenia interesów Miasta, z naruszeniem całego szeregu przepisów prawa. W tle potwierdzenie nieprawdy w dokumentach przez urzędników oraz szantaże i zastraszanie przez reprezentantów OSP mieszkańców i łaskarzewskich radnych, niezgadzających się na tę inwestycję. Liczba nieprawidłowości i skala niegospodarności przytłaczają.

Foto: SAD

Inwestycja na nieruchomości cudzej bez zabezpieczenia interesów Miasta

Burmistrz Laskowska przy udziale grupy popierających ją radnych od kilku lat przepycha projekt pod nazwą „termomodernizacja Centrum Kultury w Łaskarzewie”. Rzecz w tym, że budynek przy ul. Alejowej 13 w Łaskarzewie nie należy do Miasta ale do stowarzyszenia Ochotnicza Straż Pożarna w Łaskarzewie. Inwestycja prowadzona jest przez Miasto bez należytego tytułu do nieruchomości. Jedynym tytułem jest umowa użyczenia z 29 grudnia 2017 r. zawarta pomiędzy OSP w Łaskarzewie a Miastem Łaskarzew zawarta na 10 lat, obowiązująca do 31.12.2028 r. Zgodnie z treścią tejże umowy Miasto zobowiązuje się do wykonania termomodernizacji remizy OSP polegającej na „wymianie poszycia dachowego, docieplenia tego dachu oraz docieplenia ścian zewnętrznych”. W umowie nie ma mowy o remoncie generalnym remizy.

Koszt prac, opisanych w umowie ze strażakami został w 2018 r. został określony na ok. 400.000 zł. I w takim zakresie miała zostać przeprowadzona „termomodernizacja remizy OSP”. Jednak burmistrz Laskowska bez jakichkolwiek dodatkowych pisemnych ustaleń, bez zgody obecnego właściciela obiektu oraz bez należytego zabezpieczenia interesu Miasta postanowiła przeprowadzić remont generalny remizy OSP za kwotę niemal 2 mln zł, dopuszczając się przy tym całego szeregu przeinaczeń, manipulacji oraz potwierdzając nieprawdę w dokumentach urzędowych.

Foto: Fragment umowy z dnia 29.12.2017 r.

Kłamstwa, manipulacje, potwierdzanie nieprawdy w dokumentach

Z niewyjaśnionych powodów burmistrz Laskowska remizę OSP lub strażnicę OSP – jak był dotąd określany budynek przy ul. Alejowej 13 – postanowiła nazywać „Centrum Kultury” albo „Domem Kultury” w Łaskarzewie. Zabieg przemianowania „remisy” na „dom kultury” był prawdopodobnie niezbędny do uzyskania dotacji w wysokości niemal 1 mln zł.

Określenia „dom kultury” jak i „centrum kultury” przynależne instytucjom kultury. Definicje tychże instytucji  możemy odnaleźć zarówno w regulacjach prawnych jak i wytycznych instytucji państwowych takich jak Głównego Urzędu Statystycznego.

Problem w tym, że w Łaskarzewie od lat nie ma ani domu kultury, ani centrum kultury, ani nawet sali widowiskowej. Burmistrz Laskowska świadomie wprowadza w błąd łaskarzewiaków, urzędników lokalnych i ogólnopolskich instytucji, polityków, opinię publiczną.

W dokumentach przetargowych trwającego właśnie postępowania nr Z11/92607 raz przedmiotem inwestycji jest „Termomodernizacja budynku Domu Kultury w Łaskarzewie” innym razem „Termomodernizacja budynku Centrum Kultury w Łaskarzewie”.

Zważywszy na fakt, iż ani jeden, ani drugi budynek w Łaskarzewie nie istnieje, może to być podstawą do unieważnienia przetargu i narazić Miasto na dodatkowe problemy.  

Foto: informacje z postępowania przetargowego nr Z11/92607

Pikanterii „termomodernizacji centrum kultury”, forsowanej przez łaskarzewskich samorządowców dodaje fakt, iż należący do strażaków obiekt prawdopodobnie nie spełnia norm przepisów przeciwpożarowych dla obiektów użyteczności publicznej – brak przy tym niezbędnej w takich przypadkach dokumentacji i rozwiązań dotyczących odstępstw od ww. przepisów. Inwestycja za 2 mln zł nie przewiduje również zapewnienia dostępu do obiektu użyteczności publicznej – „budynku Domu Kultury” – osobom niepełnosprawnym.

Z informacji uzyskanych z Urzędu na dzień 12.12.2022 r. wynika, iż Miasto nie zleciło opracowania jakiejkolwiek opinii prawnej co do prawidłowości trwającego postępowania w sprawie „termomodernizacji Centrum Kultury w Łaskarzewie”. Czyżby prawnik miał obawy przed złożeniem podpisu pod tego typu dokumentem?

Foto: Fragment pisma UM Łaskarzew z dnia 12.12.2022 r.

Wartość inwestycji bliska wartości obiektu

Należy pamiętać, iż w przypadku remontu generalnego remizy OSP w Łaskarzewie wartość inwestycji, jaką zamierza przeprowadzić Miasto  jest bliska wartości samej nieruchomości. Remont generalny cudzego budynku (z punktu widzenia Miasta i mieszkańców) za 2 mln zł bez należytego zabezpieczenia interesu Miasta i mieszkańców jest przykładem skrajnej niegospodarności.

Za 5 lat, gdy umowa dobiegnie końca, strażacy będą mogli postawić pod ścianą Urząd i łaskarzewiaków. Wziąwszy pod uwagę ich obecne zachowania, nasza przyszłość rysuje się raczej w ciemnych barwach.

Mimo to burmistrz Laskowska i popierający ją w tej sprawie radni są gotowi wydać 2 mln zł na przeprowadzenie remontu generalnego cudzego obiektu: blisko 1 mln zł ma pochodzić z dotacji unijnej, natomiast drugi milion bezpośrednio z kasy Miasta Łaskarzew. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść w czasie sesji Rady Miasta w dniu 28.12.2022 r.

Dziurawy dach w Szkole nr 2, zrujnowana hala sportowa przy ul. Kusocińskiego 10

17 listopada 2022 podczas XLVIII nadzwyczajnej sesji Rady Miasta przewodniczący Leszek Bożek stwierdzi, że priorytetem dla Rady Miasta powinien być remont dachu w należącej do Miasta Szkole nr 2 w Łaskarzewie. „Od dwóch lat leje się woda […] Dzisiaj był SANEPID. Nie wiem czy zamkną czy wyłączą” – stwierdził przewodniczący Bożek.

Foto: Fragment pisma dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 2 do Burmistrz Miasta Łaskarzew z dn. 01.10.2020 r.

Twierdzenia powyższe potwierdzają zarówno pisma dyrekcji Szkoły nr 2 (powyżej fragment pisma z dn. 01.10.2020 r.) oraz protokół kontroli Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej nr HDM.9027.267.2022 z dnia 16.11.2022 r. Stwierdza się w nim szereg nieprawidłowości, w tym: zły stan techniczny sufitu i ścian w salach lekcyjnych, w sali gimnastycznej, w szatni, korytarzach, itd.

Podobna bierność cechuje zarówno burmistrz Laskowską jak i w spierających ją radnych w przypadku remontu istniejącej hali sportowej przy ul. Kusocińskiego 10. O tym problemie pisałem już kilkanaście miesięcy temu w tekście m.in. w tekście Pokaz niekompetencji i niegospodarności – szkolenie za 600 tys. Pomimo wieloletnich zaniedbań i opłakanego stanu tego obiektu burmistrz i radni lekceważą problemy dzieci i młodzieży. Wolą przeznaczyć 1 mln zł z kasy Miasta na obiekt należący do strażaków, zamiast zająć się remontami hali i szkoły, z których korzysta setki łaskarzewskich dzieci.

Foto: Fragment Protokołu kontroli z dnia 16.11.2022 r.

100 strażaków plus ich rodzinny – kosztowne głosy wyborcze

Przedstawiciele Ochotniczej Straży Pożarnej w Łaskarzewie często chwalą się, że do lokalnej OSP należy około 100 członków. Wliczając w to rodziny, krewnych i znajomych uzyskujemy ok. 300-350 głosów wyborczych. Z punktu widzenia interesów Miasta, mieszkańców i łaskarzewskich dzieci głosy te pozyskane będą kosztem nas wszystkich oraz ze szkodą dla obiektów, które należą do Miasta. I którymi burmistrz Laskowska oraz radni powinni zająć się w pierwszej kolejności, tj. Szkołą Podstawową nr 2 oraz istniejącą halą sportową przy ul. Kusocińskiego 10.

Działań części radnych i burmistrz Laskowskiej zmierzających do realizacji projektu niemającego uzasadnienia ekonomicznego i społecznego, wbrew interesowi Miasta oraz większości mieszkańców nie sposób jest interpretować inaczej niż w kategoriach chęci uzyskania korzyści politycznych.

Szantaże i zastraszanie mieszkańców i radnych

W przypadku tak zwanej „termomodernizacji Centrum Kultury w Łaskarzewie” zaangażowanie burmistrz Laskowskiej i środowiska strażaków przekraczają nie tylko granice dobrego smaku. Gdyby burmistrz Laskowska z równym zaangażowaniem działała w sprawie remontu istniejącej hali czy też Szkoły Podstawowej nr 2, obiekty te byłyby przygotowane do użytku wzorowo.

Znacznie dalej posuwają się reprezentanci Stowarzyszenia Ochotnicza Straż Pożarna w Łaskarzewie. Poza pojawiającymi się w rozmowach prywatnych szantażującymi mieszkańców wypowiedziami, że strażacy przestaną brać udział w niektórych oficjalnych uroczystościach, pojawiają się również pogróżki oraz groźby karalne. W trakcie XLVIII nadzwyczajnej sesji Rady Miasta w dniu 17 listopada 2022 reprezentant strażaków st. brygadier Dariusz Sadkowski miał zagrozić rozwaleniem hali sportowej za pomocą wozu strażackiego, jeżeli radni nie dadzą pieniędzy na straż.  

Foto: Fragment pisma z dnia 12.12.2022 r.

Groźbę zniszczenia mienia publicznego zastosowaną wobec Przewodniczącego Rady Miasta przez przedstawiciela służb mundurowych jako szantaż do uzyskania środków pieniężnych trudno jest komentować.

Klasyczny przykład politycznej korupcji

Uchwała Senatu Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 15 marca 2007 r. w sprawie korupcji politycznej definiuje to zjawisko jako „wykorzystywanie własnej lub grupowej pozycji politycznej dla przysporzenia sobie lub tej grupie sprzecznie z prawem i zasadami powszechnie obowiązującego porządku etycznego – korzyści majątkowej, osobistej lub grupowej”. Inne opracowania w podobny sposób opisują powyższy proceder.  

W świetle zaprezentowanych powyżej okoliczności i faktów, w przypadku tak zwanej „termomodernizacji Centrum Kultury w Łaskarzewie” mamy spełnione właściwie wszystkie definicyjne elementy korupcji politycznej: wykorzystywanie pozycji politycznej przez burmistrz i radnych, przysparzanie sobie sympatii i głosów wyborczych określonej grupy interesu – w tym przypadku strażaków oraz ich rodzin, oraz przysparzanie tejże grupie – Stowarzyszeniu OSP w Łaskarzewie – korzyści majątkowej w postaci remontu generalnego obiektu za 2 mln zł, gdzie nakłady są bliskie wartości samego obiektu. Wszystko to dzieje się z naruszeniem przepisów prawa, interesu Miasta i mieszkańców, oraz zasad powszechnie obowiązującego porządku etycznego.

Brak Sali widowiskowej w miejscu dawnego Kina Promnik, brak dostępnego dla mieszkańców Klubu Bajka, lejąca się woda na głowy dzieci w szkole nr 2, doprowadzenie do ruiny hali i konieczność wożenia dzieci na zajęcia sportowe do okolicznych wiosek i miasteczek – za to wszystko rodzice i mieszkańcy Łaskarzewa powinni podziękować swoim radnym i urzędującej obecnie burmistrz.

Sławomir Danilczuk

Wigilia urzędników i sprawa Kacpra Chorosia

Na prośbę pochodzącej z naszego miasta Pani Anety Wójcik publikujemy jej poruszający apel, dotyczący dwóch bulwersujących mieszkańców Łaskarzewa kwestii: sposobu pracy Urzędu Miasta oraz sposobu traktowania najbardziej potrzebujących. Czy kierowany przez burmistrz Annę Laskowską urząd należycie wypełnia swoje obowiązki? Czy właściwie ustala priorytety pracy? Czy odpowiednio zajmuje się najważniejszymi dla łaskarzewiaków problemami?

Głos mieszkańców…

Drodzy Łaskarzewianie,

Współczuję nam trudnego losu, jaki stwarza burmistrz Anna Laskowska, która skutecznie ogranicza nam kontakt z urzędnikami a przez to załatwienie spraw i wręcz naraża na nieodwracalne niebezpieczeństwo. O czym będzie dalej. 
Jak to możliwe by stale skracać czas pracy, w wakacje tak było i dziś sytuacja się powtórzyła. KTO DLA KOGO JEST? Urząd dla obywatela czy na odwrót?

Dziś o godzinie 14.00 urząd był nieczynny a ja specjalnie przyjechałam by nie dopuścić do zamarznięcia Kacpra Chorosia.

O skandalicznym bytowym położeniu Kacpra, o tym, że jest on wyrzucony do ciemnej, zimnej piwnicy bez prądu wie 9 urzędników i co najmniej 2 radne. W tej sprawie wciąż interweniuję wraz z moimi Rodzicami. Osobiście – byłam w towarzystwie Mamy  – w MOPSie 7 grudnia 2022 r., następnie rozmawiałam telefonicznie 12.12.2022 r. z kierownik p. Anną Tobiasz a moi Rodzice zaniepokojeni bezczynnością i brakiem skutecznej pomocy kolejny raz zwrócili się na piśmie do burmistrz. I nic…

Czekamy na nieszczęście, gdy tymczasem urzędnicy w godzinach pracy spotykają się na wigilii w Pollenie. Czego sobie nawzajem życzycie? By nie podzielić losu sieroty? 

Anno, Twoje dzieci mają matkę, ojca, babcię a więc wytęż się i w końcu wczuj się w sytuację Kacpra nie angażuj się tak w życie polityczne (te wyjazdy do Kalisza i inne w trakcie pracy) ale weź się za rzetelne wykonywanie swoich obowiązków.

Czy w sprawie Kacpra w te mrozy – zagrażające życiu – czekasz na lato?

Aneta Wójcik

Konsultacje społeczne w sprawie Strategii Rozwoju Miasta

We wtorek, 6 grudnia w sali dawnego Kina Promnik w budynku OSP odbyły się pierwsze z cyklu konsultacji społecznych, dotyczących opracowania Strategii Rozwoju Miasta Łaskarzew na lata 2023-2028. Prezentację opracowaną na podstawie ankiety wypełnionej przez 131 mieszkańców Łaskarzewa oraz trwającą ponad 3 godziny dyskusję prowadzili przedstawiciele firmy GrinIs. To właśnie firma z podwarszawskich Marek jest odpowiedzialna za opracowanie ankiety i treści strategii rozwoju naszego miasta na najbliższe 5 lat.

Foto: SAD – prezentacja firmy GrinIs. Strategia Rozwoju Miasta Łaskarzew na lata 2023-2028.

W spotkaniu wzięło udział kilkudziesięciu mieszkańców Łaskarzewa, przedstawiciele środowisk sportowych z ŁKS Promnik, sekcji Taekwon-do wraz z liczną grupą rodziców naszych młodych mistrzów sztuk walki, reprezentanci lokalnych stowarzyszeń, strażaków i emerytów. Obecni byli również łaskarzewscy urzędnicy z burmistrz Anną Laskowską na czele, oraz osoby prywatne.

Badanie, w którym wzięło udział 131 łaskarzewiaków objęło 7 zasadniczych obszarów tematycznych: Infrastruktura i Komunikacja, Społeczeństwo, Edukacja, Środowisko, Kultura i Sport, Gospodarka, Zdrowie i Bezpieczeństwo. Najwięcej uwagi w badaniu poświęcono kwestiom Środowiska (17 pytań) i Społeczeństwa (12 pytań). Mowa była również o elektromobilności w kontekście rozwiązań komunikacyjnych dla naszego miasta. Zgłoszono pomysł zakupu taboru autobusów elektrycznych oraz budowy zaplecza w postaci stacji ładownia i zajezdni na terenie obecnej oczyszczalni ścieków.

Najwyraźniej agenda globalnego szaleństwa klimatycznego połączona z działaniami propagandowymi w obszarze społecznym mają stanowić oś strategii rozwoju naszego miasta na kolejne lata.

Autorzy strategii zapewniali, że opracowywany przez nich dokument będzie swego rodzaju biznesplanem dla Łaskarzewa. Szkoda tylko, że zagadnienia dotyczące gospodarki w przeprowadzonym badaniu zajęły najmniej miejsca. Przedstawiciele firmy GrinIs przy współpracy Urzędu Miasta zdołali opracować  zaledwie 6 pytań z tego obszaru, podobnie z obszaru Zdrowie i Bezpieczeństwo.

Obszary takie jak Gospodarka, Zdrowie, Bezpieczeństwo wraz odpowiednio opracowaną ofertą z zakresu Kultury i Sportu (zaledwie 7 pytań na te dwa aspekty), powinny być podstawą opracowania dobrego biznesplanu dla miasta.

Jest to być może niedopatrzenie wynikające z niewielkiego doświadczenia firmy, z którą Urząd Miasta podpisał umowę na opracowanie jednego najbardziej kluczowych dokumentów na najbliższe lata. Firma, która dotąd przeprowadzała „inwentaryzacje źródeł ciepła” i „aktualizacje inwentaryzacji zawierających azbest” w różnych gminach, strategię rozwoju miasta będzie przygotowywać po raz pierwszy.   

Zarówno pracownicy firmy GrinIs jak i łaskarzewscy urzędnicy odpowiedzialni za opracowanie Strategii powinni zdawać sobie sprawę, że bez położenia nacisku na rozwój gospodarki, tworzenie nowych miejsc pracy – również w dziedzinie rekreacji i turystyki – wraz z przygotowaniem odpowiedniej oferty sportowo – kulturalnej żadne miasto nie może się rozwijać. Jest skazane na wegetację i degradację.

Konieczne jest także zaangażowanie mieszkańców. Miejmy nadzieję, że nie zabraknie ich również podczas kolejnych etapów pracy nad Strategią Rozwoju Łaskarzewa.

Sławomir Danilczuk