Burmistrz Tomala na 3+. Merytoryczna ocena pierwszego roku rządów włodarza Łaskarzewa

Pierwszy rok funkcjonowania nowych władz Łaskarzewa przyniósł zdecydowaną poprawę w kilku obszarach działalności Urzędu Miasta, podległych burmistrzowi instytucji oraz samego burmistrza. Niestety niektóre dotychczasowe działania Armina Tomali jako włodarza i brak aktywności w niezwykle ważnych dla Miasta dziedzinach mogą stanowić zapowiedź przyszłych, poważnych problemów Łaskarzewa.

Zapraszamy do zapoznania się z merytoryczną oceną działań burmistrza Armina Tomali w pierwszym roku pracy w oparciu o analizę 20 istotnych dla Miasta obszarów.  

Komunikacja z mieszkańcami, organizacja imprez, promocja marki własnej

Najwyżej w całym zestawieniu ocenione zostały działania burmistrza w zakresie poprawy efektywności pracy urzędu, poziomu komunikacji z mieszkańcami oraz promocji własnych dokonań. Od pierwszych dni burmistrz Tomala postawił na promocję marki własnej poprzez zwiększenie swojej aktywności w obszarze organizacji imprez dla mieszkańców i odpowiednie ich nagłaśnianie.

Pojawiły się nowe wydarzenia takie jak Święto Pieczonego Ziemniaka. Profesjonalną oprawę nadano Dniom Miasta Łaskarzewa. Znaczącej poprawie uległa także jakość materiałów graficznych, wizualnych, filmowych, zapowiadających czy relacjonujących poszczególne wydarzenia w Mieście.

Była to kontynuacja działań burmistrza z okresu kampanii wyborczej, kiedy to właśnie połączenie organizacji plenerowych eventów z profesjonalną oprawą medialną zaowocowało jego wygraną w wyborach samorządowych.

Obszar ten zostałby oceniony jeszcze wyżej gdyby nie nakłady finansowe, jakimi obciążony został budżet Miasta, zarówno przy okazji organizacji niemal trzykrotnie droższych niż dotąd obchodów Dni Miasta w 2024 r. jak i tworzenia nowych etatów dla osób skupionych na działaniach propagandowych.

Realizacja rozpoczętych inwestycji

Ponadprzeciętnie oceniony został także sposób realizacji rozpoczętych już inwestycji, na które środki pozyskane zostały przez poprzednie władze. Proaktywne działania burmistrza pozwoliły na usunięcie katastrofalnych w skutkach błędów i niedopatrzeń poprzedników m.in. w zakresie realizacji nowej hali sportowej czy inwestycji drogowych, w tym ul. Wyszyńskiego.

Korekcie uległo także wydatkowanie środków pozyskanych wcześniej na inwestycje w infrastrukturę sportową. Kwota 160 tys. zł pozyskana na zbudowanie oświetlenia boiska została przesunięta na wyczekiwany od wielu lat remont starej hali sportowej.

Ocena w tym zakresie byłaby wyższa, gdyby aktywność burmistrza nie wiązała się z obciążeniem budżetu miasta kwotą blisko 800 tys. zł na zatrudnienie zastępcy. Aktywność burmistrza i jego obecność na terenie inwestycji wiąże się ze znacznymi obciążeniami budżetowymi Miasta.

Edukacja, zdrowie, sport, kultura

Relatywnie dobrze ocenione zostały działania burmistrza Tomali w obszarze edukacji. Docierają do nas informacje o przejściu na emeryturę części kadry nauczycielskiej. Coraz lepiej funkcjonują Zespoły Szkół Nr 1 i 2, co przejawia się w poprawie poziomu oferty edukacyjnej placówek oraz zwiększeniu aktywności łaskarzewskiej młodzieży w zespołach sportowych i kulturalno-artystycznych. Skutecznie modernizowana i wykorzystywana jest także istniejąca infrastruktura obydwu szkół, co w dużej mierze zawdzięczamy aktywności kierownictwa placówek.

Znaczącej poprawie uległo funkcjonowanie Stowarzyszenia ŁKS Promnik, co możemy zaobserwować zarówno dzięki zdecydowanym działaniom burmistrza Tomali w tym zakresie (remont starej i budowa nowej hali sportowej) oraz podniesieniu standardów działania nowego zarządu Stowarzyszenia z prezesem Rojkiem na czele.

Niepokojące sygnały docierają do nas jeśli chodzi o funkcjonowanie SPZOZ w Łaskarzewie. Będziemy tę sprawę badać. Co zastanawiające burmistrz Tomala nie przewiduje działań w zakresie stworzenia nowej infrastruktury dla lokalnego ośrodka zdrowia.

Problemem, zarówno w obszarze edukacji jak i sportu w Łaskarzewie, może być kwestia demografii. W roku 2024 liczba mieszkańców spadła o blisko 40 osób w stosunku do roku 2023, natomiast w odniesieniu do roku 2020 liczba Łaskarzewiaków zmniejszyła się o niemal 140 osób.

Niestety działania burmistrza Tomali, a właściwie ich brak w wymienionych m.in. w niniejszym opracowaniu obszarach, nie zapowiadają pozytywnych zmian demograficznych.

Ocena działań burmistrza Miasta Łaskarzew w pierwszym roku. Opracowanie własne.

Infrastruktura budynkowa, tereny inwestycyjne, pozyskiwanie inwestorów

Odwieczną bolączką Łaskarzewa jest brak odpowiedniej infrastruktury budynkowej. Częściowo problem ten zostanie rozwiązany dzięki budowie nowej hali sportowej. Niestety mieszkańcy nadal nie będą mieli do swojej dyspozycji Domu Kultury czy ośrodka zdrowia. Zgodnie z uzyskanymi informacjami obecne władze nie planują jakiejkolwiek aktywności w tym obszarze.

Brak infrastruktury budynkowej wiąże się nierozerwalnie z brakiem odpowiednich terenów inwestycyjnych w Mieście. Jedynymi terenami, jakimi dysponuje Urząd są działki przy oczyszczalni ścieków. Niestety obecny burmistrz nie podjął jak dotąd należytych działań mających na celu pozyskanie inwestorów na te tereny.

Aktywność Urzędu w tym zakresie jest bezobjawowe – Magistrat nie dysponuje jakimikolwiek materiałami potwierdzającymi jakiekolwiek działania na tym polu.

Przystąpiono, co prawa, do sporządzenia planu ogólnego Miasta Łaskarzew, jednak z punktu widzenia budowania portfela terenów inwestycyjnych Urzędu będzie to działanie jałowe – Łaskarzew nie dysponuje gruntami, które mógłby zaoferować potencjalnym inwestorom, czy to prywatnym czy instytucjonalnym.

Rozwiązywanie problemów strategicznie ważnych dla Miasta

Z dotychczasowych poczynań nowych władz Łaskarzewa można wnioskować, iż nie są one zainteresowane rozwiązywaniem problemów strategicznie ważnych dla rozwoju Miasta. Poprzez wcześniejsze podjęcie współpracy ze Wspólnotą Gruntową w roli pośrednika mającego ułatwić spółce Pollena Kurowski S.A. pozyskanie terenów pod budowę nowego zakładu pracy, obecny burmistrz pozbawił się de facto możliwości wywierania nacisku na Wspólnotę Gruntową, którego skutkiem mogłoby być odzyskanie terenów strategicznie ważnych dla rozwoju Łaskarzewa.

Nie bez znaczenia dla możliwości prowadzenia skutecznej polityki przez obecnego włodarza jest także fakt bodajże kilkuletniego świadczenia usług prawniczych na rzecz Wspólnoty przez kancelarię żony burmistrza, co łącznie biorąc pod uwagę wcześniejszą aktywność Armina Tomali, może budzić wątpliwości w wymiarze konfliktu interesów z punktu widzenia Miasta Łaskarzew.

Urząd znalazł się w na tyle podległej pozycji w odniesieniu do największego w Łaskarzewie posiadacza ziemskiego, że jest gotów przeznaczyć ponad 1 mln zł na inwestycje na terenie stanowiącym własność podmiotu trzeciego, a mianowicie Wspólnoty Gruntowej. Z naszego punku widzenia byłoby to działanie na szkodę żywotnych interesów Miasta i mieszkańców.

Bezpieczeństwo, tworzenie nowych miejsc pracy

Największa liczba nowych etatów w dyspozycji burmistrza znajduje się w Urzędzie Miasta i łaskarzewskich szkołach. Jak wiemy burmistrz Tomala stworzył dosyć kosztowne stanowiska w Magistracie m.in. powołując swojego zastępcę oraz specjalistę do spraw promocji Miasta czyli do prowadzenia skutecznej propagandy, co do końca kadencji obciąży budżet Magistratu kwotą ponad 1 mln zł.

Niestety, brak działań w zakresie stworzenia oferty dla potencjalnych inwestorów, o czym już pisaliśmy, jak i zablokowanie sobie możliwości nacisku na Wspólnotę Gruntową w celu odzyskania dla Łaskarzewa terenów strategicznie ważnych dla naszego rozwoju, nie zapowiada utworzenia nowych miejsc pracy na tutejszym terenie.

Problem może się nasilić z uwagi na nadciągający kryzys ekonomiczny, nieuchronne obostrzenia klimatyczne i naciski migracyjne ze strony Unii Europejskiej oraz technologiczne przemiany, na co łaskarzewski rynek pracy w jakikolwiek sposób nie jest przygotowany.

Nasilający się problem nielegalnej migracji, wprowadzenie paktu migracyjnego przez obecne władze centralne w Polsce w połączeniu z potencjalnym zwiększeniem się poziomu bezrobocia, może znacząco obniżyć poziom bezpieczeństwa w takich miejscowościach jak Łaskarzew.

Ocena ogólna

Szkolna średnia arytmetyczna rocznych rządów burmistrza Armina Tomali plasuje się poniżej 3.0. Jednakże z uwagi na widoczne dobre chęci nowego włodarza, zapał do działania idący w parze z wolą współpracy z mieszkańcami, dokładamy do tej oceny duży plus.

W oparciu o liczne rozmowy zdajemy sobie przy tym sprawę, że oceny nowych władz Łaskarzewa są znacznie bardziej surowe niż przedstawiamy to w powyższej analizie. Pominęliśmy przy tym ewaluację pracy Rady Miasta, pozostawiając to na okres jesienny.

Pojawiły się także sugestie, że z uwagi na sytuację ekonomiczną i polityczną w Polsce oraz w związku z uwarunkowaniami geopolitycznymi, w tym coraz bardziej restrykcyjnymi posunięciami Unii Europejskiej w zakresie regulacji klimatycznych i migracyjnych, może to być najlepszy rok w całej kadencji obecnego burmistrza.

Sławomir Danilczuk

Foto: UM Łaskarzew

Mam plan na pełne wykorzystanie „małej hali” – zapowiada Arkadiusz Rojek, prezes ŁKS Promnik

Ta hala to był priorytet […] Wszystkie grupy, z wyjątkiem juniorów i seniorów, będą miały treningi piłkarskie na tej hali […] Będą tam ćwiczyć grupy taekwondo […] Jesteśmy w trakcie zaawansowanych prób zorganizowania treningów piłki ręcznej […] Będę chciał spotykać się i rozmawiać z łaskarzewskimi biegaczami i biegaczkami. Dlaczego mieliby biegać gdzieś indziej, a nie w Łaskarzewie? […] Dajmy dzieciom i młodzieży alternatywę –

zapowiada Arkadiusz Rojek, prezes Stowarzyszenia Łaskarzewski Klub Sportowy „Promnik” w rozmowie z portalem wŁaskarzewie.pl .

FOTO: Facebook, SAD

wŁaskarzewie.pl: Zainteresowanie mieszkańców Łaskarzewa remontem hali sportowej przy ul. Kusocińskiego 10 jest ogromne…

Arkadiusz Rojek, prezes ŁKS Promnik: Ja to widzę. Ta hala to był priorytet. To, kto będzie korzystał z dużej hali i jak ona będzie musiała zarabiać na siebie i być wykorzystywana, to jest temat troszkę odległy. Nie jest to perspektywa realna dla Promnika i dla Zespołu Szkół nr 1. Mała hala przy Kusocińskiego, w mojej ocenie, to jest wybawienie.   

Naprawdę widzę na tą halę zapotrzebowanie. Gdyby nie było decyzji dotyczącej remontu hali, to ja na pewno mocno bym optował za tym, żeby była ona wyremontowana. Nie zgadzam się z wcześniejszymi twierdzeniami, że przy budowie nowej, dużej hali nie ma potrzeby remontowania małej hali. Mam plan na wykorzystanie małej hali w pełni.  

Mam podobne zdanie i głoszę je od lat…

Wiem, czytam, widzę. Bądźmy realistami. Wszystkie małe grupy, czy treningowe czy dzieci szkolnych, będą miały do wykorzystania salę gimnastyczną czy małą halę na długie, długie lata. Na szczęście mamy już wyremontowaną halę w bardzo dobrej jakości. Dokręcamy bramki, dokręcamy słupki i będzie do użytku.

W jaki sposób ŁKS Promnik zamierza wykorzystać potencjał coraz lepiej dostosowanego do współczesnych wymagań obiektu przy Kusocińskiego 10?

Wszystkie grupy, z wyjątkiem juniorów i seniorów, będą miały treningi piłkarskie na tej hali. Jesteśmy w trakcie reaktywacji sekcji tenisa stołowego, co dla mnie również byłoby priorytetem. Na pewno będą tam ćwiczyć grupy taekwondo. Jest tam wyznaczone boisko do siatkówki, które jest boiskiem pełnowymiarowym. Czy będzie siatkówka w Promniku? Dziś na to pytanie nie odpowiem. Czy bym chciał? Chciałbym bardzo. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy.

A inne sekcje?

Jesteśmy w trakcie mocno zaawansowanych prób zorganizowania treningów piłki ręcznej. Czekamy, żeby osoba z którą jesteśmy po rozmowach zakończyła kursy trenerskie. Jest to osoba z doświadczeniami w pierwszej lub drugiej lidze piłki ręcznej. Z mojej perspektywy będzie to alternatywa dla piłki nożnej, ponieważ nie każdy lubi, umie czy chce grać w piłkę nożną. Dajmy dzieciom i młodzieży alternatywę. Tym bardziej, że blisko mamy Puławy, więc mamy drużynę ekstraklasową w tej dyscyplinie sportu.

Co z sekcją biegów długodystansowych? Od lat istnieje w Łaskarzewie silna grupa biegaczy, którzy musieli szukać w wsparcia u włodarzy ościennych gmin. Czy zamierzacie przyciągnąć tych sportowców do klubu?

Wiem, że jest dosyć duże grono biegaczy w Łaskarzewie, i wiem, że oni biegają zupełnie gdzie indziej. Moim założeniem jest, żeby był to wielosekcyjny klub, nie skupiający się tylko i wyłącznie na piłce nożnej, choć ona jest najważniejsza. Dla mnie byłby to ideał. Jeszcze nie poczyniłem ku temu żadnych kroków, jeszcze z nikim nie rozmawiałem, ale bardzo chętnie usiadłbym do stołu o tym porozmawiał. To jest kwestia czasu, zdzwonienia się, ustalenia terminów. Temat biegów, lekkiej atletyki przesunął się trochę w czasie, ale na pewno będę chciał spotykać się i rozmawiać z łaskarzewskimi biegaczami i biegaczkami. Dlaczego mieliby biegać gdzieś indziej, a nie w Łaskarzewie?

Spoglądam na plan działania zarządu stowarzyszenia na najbliższe lata, który otrzymałem od Pana jakiś czas temu. Planował Pan m.in. inwentaryzację majątku, uporządkowanie spraw opłat za treningi, uporządkowanie dokumentacji sportowców. Czy udało się uporządkować te sprawy formalne?   

Tak. Mamy już uporządkowaną kwestię członkostwa w stowarzyszeniu, opracowane zostały regulaminy, zgody, RODO. Opłaty za treningi przechodzą obecnie przez klub. To już zostało zrobione. Pozostałe elementy są w trakcie opracowania w większym lub mniejszym zakresie. To jest rzecz dla mnie bardzo ważna. Na uporządkowanie spraw formalnych stowarzyszenia i klubu pozostawiłem sobie furtkę na lata 2024-2027, to chciałbym, żeby w tym roku całkowicie to zakończyć i mieć ten temat z głowy.

Jestem także po rozmowach z ubezpieczycielem. Najpierw potrzebowałem całkowicie zebrać pełną dokumentację, skatalogować ją i dopiero będziemy mogli ubezpieczyć sportowców. W rundzie wiosennej, która zaczyna się na przełomie marca i kwietnia, już wszyscy będą ubezpieczeni.

Dziękuję za rozmowę.

Seniorzy ŁKS Promnik wracają do A Klasy

W najbliższą sobotę 24 sierpnia o godz. 17:30 na stadionie przy ul. Kusocińskiego 10 piłkarska drużyna ŁKS Promnik zainauguruje nowy sezon. Po rocznym pobycie w Lidze Okręgowej piłkarze wracają do rozgrywek w A Klasie meczem z Drukarzem II Warszawa. Poprzedni sezon 2023/2024 drużyna zakończyła na przedostatnim miejscu w tabeli z dorobkiem 12 punktów, uzyskując w trakcie rozgrywek 3 zwycięstwa, 3 remisy i 24 porażki.

Na profilu internetowym klubu możemy znaleźć informacje o znaczących wzmocnieniach przed nadchodzącym sezonem. Do drużyny dołączyli m.in. Kacper Kowalczyk z Hutnika Huta Czechy, Piotr Jaworski i Rafał Świder z Promnika Gończyce, oraz Tomasz Paszkowski i Przemysław Alot z GKS Wilgi Garwolin. Nowi zawodnicy mają pomóc zespołowi w osiąganiu znacznie lepszych wyników niż w miało to miejsce w ubiegłym sezonie.

Będziemy mogli przekonać się o tym podczas najbliższego meczu już 24 sierpnia 2024 r. o godz. 17:30.

Wzmocnienia drużyny piłkarskiej cieszą, jednak nadal nierozwiązane pozostają problemy infrastrukturalne klubu przy ul. Kusocińskiego. Mamy nadzieję, że prezes Rojek będzie konsekwentnie wprowadzał plan naprawczy, o którym pisaliśmy kilka tygodni temu.

Sławomir Danilczuk

Poważny kryzys w ŁKS Promnik i plan naprawczy prezesa

Kolejne wysokie porażki poniosła drużyna seniorska piłkarzy ŁKS Promnik przegrywając z liderem tabeli KS Łomianki 15:0 i z zespołem MKS Polonia Warszawa 7:1. Na 28 rozegranych dotąd spotkań drużyna Promnika przegrała 22 spotkania, po 3 zremisowała i wygrała.

Na dwie kolejki przez zakończeniem rozgrywek zespół zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 12 punków, co przesądza o spadku do Klasy A. Prezes Rojek zapowiada przedstawienie całościowego planu rozwoju Stowarzyszenia ŁKS Promnik do 14 czerwca 2024 r.

Krótka przygoda z Ligą Okręgową dobiega końca

W 28 rozegranych do tej pory meczach zawodnicy seniorskiej drużyny piłkarskiej zdobyli zaledwie 29 bramek, co daje ostatnie miejsce w tej klasyfikacji wśród wszystkich drużyn tabeli. W statystykach straconych bramek Promnik znajduje się na przedostatnim miejscu z wynikiem 108 goli na minusie.

Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek seniorzy zgromadzili zaledwie 12 punków, zajmują przedostatnie miejsce w tabeli i są pewni, że krótka przygoda z Ligą Okręgową właśnie dobiega końca. Spadek do Klasy A jest już przypieczętowany.

Prezes Rojek ma świadomość istniejących problemów

Zapytany o komentarz do ostatnich wydarzeń na boisku, w tym do przegranej aż 15:0 z liderem tabeli, prezes Stowarzyszenia ŁKS Promnik Arkadiusz Rojek powiedział, że:

Ostatnie wyniki napawały już optymizmem (jeden remis i dwie niskie porażki) jednak mecz na wyjeździe u lidera rozgrywek a w zasadzie jego wynik uwidocznił naszą sytuację, głównie braków kadrowych.

Dodał przy tym, iż na chwilę obecną dotkliwą porażkę z KS Łomianki należy traktować w kategorii lekcji i materiału szkoleniowego na przyszłość.

Prezes zapowiedział, że do dnia 14 czerwca 2024 r. zostanie przedstawiony Całościowy plan rozwoju Klubu, który w 3 głównych częściach będzie obejmował następujące elementy:

plan rozwoju sportowego (nowe i reaktywowane sekcje, praca z grupami dziecięcymi i młodzieżowymi, cele drużyny seniorów),

część zapleczową (remont hali, boisko i infrastruktura przy ul. Kusocińskiego 10, przygotowanie klubu do współpracy z nowo powstałą halą),

część biurową (dokumenty, archiwa, kosztorysy, regulaminy itp.)

Dowiedzieliśmy się również, że Klub pozyskał kwotę 12.000 zł z Rządowego Programu Klub 2024, która zostanie przeznaczona na wynagrodzenie dla trenerów.

Sławomir Danilczuk       

Kolejne porażki: 8:0 i 9:1. Kto weźmie odpowiedzialność za ŁKS Promnik?

Tegoroczna majówka nie dodała kibicom ŁKS Promnik szczególnych powodów do świętowania. Seniorska drużyna ŁKS Promnik najpierw doznała dotkliwej porażki u siebie przegrywając z Deltą Warszawa 0:8, by po dwóch dniach potwierdzić swoją słabnąca formę kapitulując w spotkaniu z KS Halinów 1:9. W rundzie wiosennej seniorzy przegrali już 7 spotkań na 8 rozegranych meczów, w tym z drużynami z ostatnich miejsc w tabeli. W całym sezonie doznali 18 porażek.

Martwić może nie tylko perspektywa spadku z ligi okręgowej ale przede wszystkim poziom gry naszych seniorów mający odzwierciedlenie w coraz gorszych dla nas wynikach. Kto zdecyduje się wziąć odpowiedzialność za Łaskarzewski Klub Sportowy?  

Wyniki sportowe odzwierciedleniem skali problemów

Awans piłkarskiej drużyny seniorskiej do ligi okręgowej miał być potwierdzeniem świetnej pracy i niezwykłej skuteczności władz i działaczy ŁKS Promnik. Wygrana 2:1 z Deltą Warszawa na początku czerwca 2023 r. przypieczętowała wyczekiwany od lat sukces. Po 10 miesiącach seniorzy przegrywają na własnym stadionie z tą samą Deltą Warszawa  8:0, piątą drużyną w tabeli. Po dwóch dniach doznajmy dotkliwej porażki na wyjeździe ze średniakiem KS Halinów 9:1. Te wyniki odzwierciedlają przepaść, jaka dzieli naszą drużynę od reszty stawki w lidze okręgowej.   

Czy w kolejnych meczach będziemy walczyć już tylko o to, żeby nie przegrywać wynikami dwucyfrowymi?

Działacze odpowiedzialni za obecny stan Klubu, którzy tak chętnie fotografowali się z piłkarzami i publikowali zdjęcia po awansie, dziś gdy spotyka nas pasmo porażek próbują udawać, że z ŁKS Promnik nie mają nic wspólnego.

Kumulacja wieloletnich zaniedbań

Po awansie do ligi okręgowej wśród działaczy i zawodników zapanowała atmosfera triumfalizmu. Odnieśliśmy wyczekiwany sukces, co miało potwierdzać, że sprawy Klubu idą w bardzo dobrym kierunku. Jednak działacze skupieni głownie na wykorzystaniu tego sukcesu do budowania własnych karier politycznych zdawali się nie dostrzegać całego szeregu problemów, z jakimi borykało się zarówno Stowarzyszenie jak i sportowcy korzystający z obiektów przy ul. Kusocińskiego 10.

O problemach, które będą czekały naszych seniorów po wejściu do wyższej ligi pisałem już 11 czerwca 2023 r. w tekście Kłopotliwy awans piłkarzy ŁKS Promnik do Ligi Okręgowej. Żaden z opisanych tam problemów nie został dotąd rozwiązany przez naszych działaczy.  

Awans do ligi okręgowej i wybory samorządowe

W sierpniu 2023 r. miały miejsce wybory władz Stowarzyszenia ŁKS Promnik. Podczas dyskusji próbowałem sygnalizować jakimi kolejnymi problemami może skończyć się dalsze lekceważenie wieloletnich zaniedbań. Sygnalizowałem również konieczność opracowania podsumowania dotychczasowych dokonań władz Stowarzyszenia oraz opracowania planów działań na przyszłość.

Usłyszałem wówczas od członka zarządu Stowarzyszenia pamiętne ’będziemy cię niszczyć’. Obecny na sali przewodniczący Rady Miasta Leszek Bożek stwierdził, że ’jest zadowolony z tego co jest’.

Nie jest tajemnicą, że przez ostatnie lata ŁKS Promnik był wykorzystywany do realizacji celów politycznych przez tutejszych działaczy. Stąd głównie skupianie się na organizowaniu imprez, pikników, Wianków i wydarzeń promocyjnych zamiast podejmowania prób rozwiązania problemów infrastrukturalnych i organizacyjnych.

Ówczesny przewodniczący Rady Miasta Leszek Bożek nie krył, że poparcie środowiska związanego z Promnikiem to kilkaset głosów w wyborach samorządowych. To właśnie ze środowiska łaskarzewskich działaczy sportowych rekrutowała się znaczna grupa kandydatów z KWW Dla Rozwoju Łaskarzewa.

To głównie dzięki poparciu tego środowiska wypromowana została kandydatura nowego burmistrza Armina Tomali.

Były przewodniczący Rady Miasta czy nowy burmistrz?

Czy dziś, gdy Łaskarzewski Klub Sportowy Promnik spełnił swoją rolę polityczną a jego działacze zrealizowali swoje samorządowe cele i wypromowali nowe władze w Łaskarzewie, działalność sportowa zacznie być traktowana jako dobro wspólne? Czy Klub zacznie wreszcie należycie realizować potrzeby mieszkańców na takim poziomie, na jaki zasługujemy?

Czy były przewodniczący Leszek Bożek, współodpowiedzialny za obecny stan Klubu i Stowarzyszenia znajdzie odwagę by stanąć na czele tej organizacji i podjąć odpowiednie działania naprawcze? Będzie mógł zgłosić swoją kandydaturę podczas zapowiedzianego na 10 maja 2024 zebrania sprawozdawczo-wyborczego Stowarzyszenia.

Być może najlepszym rozwiązaniem byłoby przejęcie sterów ŁKS Promnik przez nowego burmistrza, który dysponuje odpowiednim przygotowaniem kierunkowym do zarządzania organizacjami sportowymi. W końcu to głównie dzięki działaczom Promnika został wybrany na urząd Burmistrza Miasta Łaskarzew.

Sławomir Danilczuk

Przegrana z Madziarem Nieporęt 4:0. Co się dzieje z ŁKS Promnik?

W sobotę, 27 kwietnia, drużyna seniorska ŁKS Promnik przegrała na wyjeździe z trzecim od końca Madziarem Nieporęt  4:0 i nadal zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli ligi okręgowej z dorobkiem 11 punktów. Była to 5 w rundzie wiosennej i 16 w sezonie przegrana naszych zawodników.

Co dzieje się z piłkarzami ŁKS Promnik? Czy wyniki drużyny seniorów są odzwierciedleniem stanu łaskarzewskiego sportu i samego klubu przy ul. Kusocińskiego 10?

W sobotnim meczu ŁKS Promnik uległ trzeciemu od końca Madziarowi Nieporęt 4:0 i nadal zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. W rundzie wiosennej nasi seniorzy zdążyli już przegrać z ostatnim w tabeli Dębem Wieliszew 3:1 i zaledwie raz zremisować z czwartą od końca drużyną PKS Radość Warszawa 1:1.

Na 21 spotkań nasi seniorzy przegrali 16, wygrali 3 i zremisowali 2 mecze. Są to wyniki znacznie poniżej oczekiwań zarówno samych sportowców, działaczy, jak i kibiców drużyny znad Promnika.   

Warto zauważyć, iż zespół Delty Warszawa, który uzyskał awans do okręgówki razem z naszą drużyna w 2023 r. zajmuje obecnie 5 miejsce w tabeli z niemal 4-krotnie większym dorobkiem punktowym: 41 punktów, 13 wygranych, 2 remisy, 6 porażek.

Słabe wyniki Promnika odzwierciedleniem poważniejszych problemów

Awans do ligi okręgowej ma dla drużyny seniorów ŁKS Promnik słodko-gorzki smak. Z jednej strony był to wyczekiwany (choć kłopotliwy) skok naszego zespołu do wyższej kategorii rozgrywek, mający nawiązywać do najlepszych tradycji piłkarskich. Z drugiej strony uwypuklił cały szereg mankamentów i słabości organizacyjnych stowarzyszenia z siedzibą przy ul. Kusocińskiego 10. Rywalizacja z zespołami dysponującymi znacznie lepszym zapleczem sportowym, wyższymi budżetami, znacznie bardziej sprawnym wsparciem unaoczniła nam szereg braków i zaniedbań, z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnich 5 latach. Pisałem o tym w kilku poprzednich artykułach.

Obecna pozycja w tabeli i niski dorobek punktowy wskazują, jak wiele jest jeszcze do zrobienia, żeby skutecznie rywalizować ze średniakami z województwa mazowieckiego.

Miejmy nadzieję, że działacze ŁKS Promnik, którzy tak licznie przeszli do lokalnej polityki kandydując w wyborach samorządowych, pomogą podnieść łaskarzewski sport do poziomu, na który zasługuje Miasto, mieszkańcy i kibice. I że nie stanie się wręcz odwrotnie – że nie przełożą dotychczasowej niskiej skuteczności swoich działań na forum Rady Miasta.  

Oby nie.  

Sławomir Danilczuk

ŁKS Promnik – Orły Zielonka 0:5. To 4 porażka w rundzie wiosennej, 15 w sezonie

W ostatnią niedzielę ŁKS Promnik przegrał na wyjeździe z Orłami Zielonka 0:5 i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli ligi okręgowej z dorobkiem 11 punktów. Jest to 4-ta porażka w rundzie wiosennej (na 5 meczy) i 15-sta w lidze okręgowej na 20 spotkań.

Tak właśnie kończy się wykorzystywanie klubu i stowarzyszenia sportowego do budowania karier politycznych w łaskarzewskim samorządzie.

(Na powyższym zdjęciu Leszek Bożek po meczu z Deltą Warszawa – 11.06.2023 r. – zaprasza piłkarzy do stołu aby zaprezentować im kandydaturę Armina Tomali – historyczny moment.)

Tego nie dowiecie się z mediów społecznościowych klubu ŁKS Promnik.

W niedzielnym wyjazdowym spotkaniu piłkarska drużyna seniorów przegrała swoje 15-ste przegrane spotkanie w tym sezonie na 20 rozegranych meczy (łącznie 3 zwycięstwa, 2 remisy i 15 przegranych) i zajmuje przedostatnie, 15-ste miejsce w tabeli ligi okręgowej. W niedzielnym meczu wyjazdowym z Orłami Zielonka zakończonym dotkliwą porażką, ŁKS Promnik stracił 5 bramek nie zdobywają żadnej.

Promocja polityczna zamiast rozwiązywania problemów

Tak jak pisałem w poprzednich artykułach, awans do ligi okręgowej piłkarskiej drużny seniorskiej miał być lokomotywą wyborczą dla szeregu ‘społeczników’, którzy postanowili wykorzystać działalność w klubie ŁSK Promnik do zbudowania własnych karier politycznych. Z list KWW Dla Rozwoju Łaskarzewa Armina Tomali startowało aż 4 działaczy stowarzyszenia, z czego dwoje uzyskało mandaty radnych.

Przez ostatnie 5 lat obecny zarząd stowarzyszenia nie podjął niezbędnych działań w celu rozwiązania kluczowych problemów stowarzyszenia i klubu ŁSK Promnik, w tym kwestii organizacyjnych, infrastrukturalnych i rozwojowych (m.in. zwiększenie finansowania z Urzędu Miasta, pozyskanie środków zewnętrznych, stworzenie nowych sekcji sportowych w kubie). Działacze, nadzorowani przez przewodniczącego Leszka Bożka, skupili się na przedsięwzięciach autopromocyjnych m.in. przekazując sobie nawzajem zakupione przez siebie obrazki.

Kiepskie wyniki drużyny seniorskiej w lidze okręgowej odzwierciedlają realny poziom zaangażowania działaczy w sprawy klubu. Tak to się niestety kończy, gdy lokalne stowarzyszenie finansowane przez Urząd Miasta i mieszkańców wykorzystywane jest do celów politycznych zamiast do celów sportowych.

Sławomir Danilczuk

Pasjonaci i zawodowcy – rozmowa z Mateuszem Winkiem o imprezie zaplanowanej na 17 marca 2024 r.

O niecodziennym wydarzeniu w Łaskarzewie, podczas którego będzie można dowiedzieć się o prawidłowych nawykach dietetycznych wśród dzieci, o dopasowaniu roweru do sylwetki, o wyprawach rowerowych czy odbyć wirtualną podróż rowerową do najbardziej odległych zakątków świata, w rozmowie z wŁaskarzewie.pl opowiada organizator imprezy Mateusz Winek.

wŁaskarzewie.pl: W najbliższą niedzielę, 17 marca 2024 r. w hali sportowej przy ul. Kusocińskiego 10 odbędzie się wydarzenie pod nazwą Warsztaty Rowerowe. Czy będzie można tam naprawić rower?

Mateusz Winek: Nie będzie możliwości naprawy rowerów. Będzie za to możliwość nauczenia się przez dzieci podstaw serwisowania jednośladów, tak aby każde dziecko po takim prostym szkoleniu potrafiło napompować koło rowerowe, zdjąć koło z roweru, wymienić dętkę, zdjąć oponę. Żeby samo potrafiło dokonać podstawowych napraw.

Czego poza tym młodzi ludzie będą mogli się dowiedzieć podczas niedzielnej imprezy?

Warsztaty Rowerowe mają przede wszystkim na celu podniesienie świadomości dzieci i młodzieży związane z bezpieczeństwem. Do współpracy został przez nas zaproszony Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego WORD w Siedlcach, którego przedstawiciele wygłoszą wykład połączony z prezentacją multimedialną. Będzie ona dotyczyła zasad poruszania się po drogach publicznych w oparciu o aktualne przepisy o ruchu drogowym.

Dostępne będzie również stanowisko z udzielania pierwszej pomocy, na którym zarówno dzieci jak i dorośli będą mogli zapoznać się z zasadami pierwszej pomocy: co robić w sytuacjach kiedy dziecko przewróci się na rowerze, gdy dozna urazu kończyny lub dojdzie do innych urazów. Również rodzice będą mogli się dowiedzieć, co w takiej sytuacji zrobić.

Jacy prelegenci wezmą udział w wydarzeniu?

Będą to głównie pasjonaci, którzy na co dzień zajmują się turystyką rowerową lub kolarstwem hobbystycznie. Ale będą również zawodowcy. Swój udział zapowiedział m.in. dr Krzysztof Mizera, dietetyk sportowy klubu ŁKS Łódź, dr fizjologii sportu, wykładowca trzech uczelni. Poprowadzi dział dietetyki w sporcie, gdzie poruszane będą m.in. kwestie prawidłowych nawyków żywieniowych wśród dzieci. Myślę, że pan doktor wniesie dużo pozytywnych informacji do naszego wydarzenia.

O której godzinie będzie miała miejsce główna prezentacja WORD z Siedlec?

Warsztaty zaczynamy od prezentacji bezpieczeństwo w ruchu drogowym przygotowanej właśnie przez WORD, która potrwa od godz. 11.00 do 12.00. Tylko w tych godzinach będzie można zapoznać się z tą prezentacją. Pozostałe działy Warsztatów będą dostępne w ramach poszczególnych stanowisk przez cały czas trwania wydarzenia do godz. 17.00.

Jeśli ktoś przyjdzie na warsztaty np. o godz. 14.00 będzie mógł skorzystać ze wszystkich stanowisk – ominie go jedynie prezentacja z godz. 11.00.

Każdy będzie mógł skorzystać z działu dietetyki w sporcie, działu bikefittingu czyli dopasowania roweru do osoby, z działu wypraw rowerowych obejmującego szkolenie z prawidłowego przygotowania się do wypraw, z działu e-kolarstwa – zima nie musi być przerwą od roweru, trenażer jako sposób na zimne dni i podróże po świecie, po różnych zakątkach kuli ziemskiej.  

Czy podczas imprezy będzie można nabyć jakieś przekąski, napoje?

Dla osób, które odwiedzą Warsztaty poczęstunek przygotują działacze klubu ŁKS Promnik. Dzięki temu każdy będzie mógł wspomóc finansowo nasze drużyny.

W jaki sposób to wydarzenie jest związane z odbywającym się dorocznie w łaskarzewskich Pagórach wyścigiem MTB XC O Puchar Mazowsza?

To jest odrębna impreza, która z Pucharem Mazowsza MTB XC wiąże się sportowo, sportowym duchem. Jeżeli ktoś będzie chciał porozmawiać o przygotowaniu się do tej imprezy, czy przygotowaniu sprzętu, jak to oczywiście udzielę wszelkich informacji i podzielę się swoją wiedzą na ten temat.

Dziękuję za rozmowę.  

Program wydarzenia Warsztaty Rowerowe, 17 marca 2024 r. godz. 11.00- 17.00, Hala sportowa ul. Kusocińskiego 10, Łaskarzew.

Strategia ukrywania niewygodnych informacji

Kandydaci jednego z komitetów wyborczych w wyborach samorządowych przyjęli strategię zatajania niewygodnych dla nich informacji przed mieszkańcami Łaskarzewa. Powielany w okresie przedwyborczym schemat zachowań wobec prawa opinii publicznej do pozyskiwania istotnych informacji przyjął zarówno kandydat na burmistrza Armin Tomala jak i dwóch kandydatów na radnych – Leszek Bożek i Sebastian Kornacki. Podobny schemat przyjęła również żona kandydata na burmistrza – prawnik Ewa Tomala. Rzecz dotyczy spraw naprawdę ważnych ze społecznego punktu widzenia.

Próba prawnego zastraszenia

Podczas Pikniku Dla Zdrowia zorganizowanego w dniu 14.01.2024 r. przez fundację, której prezesem jest Armin Tomala podeszła do mnie nieznajoma kobieta i w pierwszych wypowiadanych do mnie zdaniach zaczęła zastraszać mnie prawnie, recytując przepisy kodeksowe. Radca prawny Ewa Tomala – tak się przedstawiła – w czasie trwającej niemal pół godziny rozmowy próbowała m.in. wywrzeć na mnie presję abym nie komentował publicznie informacji, jakoby świadczyła ona usługi prawne na rzecz łaskarzewskiej Wspólnoty Gruntowej.

Z wypowiedzi pani Tomali wynikało, że informacja ta może nie być prawdziwa, a jej rozpowszechnianie może negatywnie wpłynąć na jej karierę zawodową. Pomimo moich próśb o skierowanie do mnie oficjalnego pisma w tej sprawie i zakończenia rozmowy w nietypowym miejscu, byłem naciskany aby nie prezentować mieszkańcom informacji znajdujących się w jednym z komentarzy na oficjalnym profilu Facebook’owym męża pani prawnik.

W połowie lutego podczas zebrania sprawozdawczego Spółki Dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej  w Łaskarzewie radca prawny Ewa Tomala siedziała już za stołem prezydialnym wśród członków zarządu jako prawnik Spółki. Okazało się, że dysponuje ona pełnomocnictwami Wspólnoty Gruntowej od grudnia 2023 r.

Informacje, których wyciszenia w połowie stycznia domagała się pani Tomala, w połowie lutego okazały się prawdziwe.

Po zrobieniu zdjęć podczas publicznego przecież zebrania Wspólnoty Gruntowej w dniu 18.02.2024 r. otrzymałem mail od radcy prawnego Ewy Tomali z odwołaniem m.in. do art. 267 kodeksu karnego zawierający wezwanie „o natychmiastowe usunięcie zdjęć oraz nagrań” zawierających jej wizerunek.

Próba zatajenia istotnych dla mieszkańców informacji

W styczniu 2024 r. skierowałem szereg pytań do fundacji pana Armina Tomali oraz do prowadzonej przez niego firmy dotyczących m.in. roli Fundacji oraz roli prowadzonej przez niego firmy „w sprawie pozyskania przez FOK Pollena S.A. terenu pod budowę nowego zakładu produkcyjnego”. Ani fundacja ani firma prowadzona przez pana Tomalę nie udzieliła odpowiedzi na szereg istotnych ze społecznego punktu widzenia pytań.

Idąc za ciosem kandydat na burmistrza Miasta Łaskarzew usunął komentarze i zablokował możliwość komentowania swoich propozycji wyborczych, zaprezentowanych na oficjalnym profilu Facebook KWW Dla Rozwoju Łaskarzewa.

Podobne stanowisko przyjęła radca prawny Ewa Tomala, która również zasłoniła się procedurami i przepisami prawnymi, odmawiając de facto skomentowania swojej roli w pozyskaniu ponad 14 hektarowego terenu pod budowę nowego zakładu produkcyjnego przez największego pracodawcę w naszym mieście.

Radny i społecznik idą w ślady kandydata

Problem z odpowiedziami na pytania co do swojej roli w ‘negocjacjach’ pomiędzy FOK Pollena S.A. a Wspólnotą Gruntową w sprawie pozyskania działki o pow. ponad 14 ha miał również przewodniczący Rady Miasta Leszek Bożek. Pomimo wcześniejszego odpowiadania na pytania w trybie dostępu do informacji publicznej, tym razem przewodniczący Bożek postanowił skryć się za przepisami prawa.

Nieodpowiadanie na pytania o sprawy istotne z punktu widzenia lokalnej społeczności stało się standardem działalności obecnego zarządu ŁKS Promnik. Prezes Kornacki odmówił odpowiedzi na pytania dot. m.in. tego jakie kwoty pieniężne zostały przez niego wpłacone do kasy ŁKS Promnik, na co zostały wydatkowane, jak rozliczone zostały imprezy organizowane przez działaczy klubu, oraz jakiego rodzaju wnioski o dofinansowanie infrastruktury sportowej złożyło stowarzyszenie ŁKS Promnik w czasie ostatnich 4,5 roku.

Odpowiedzi na zadane pytania nie wpłynęły. Kandydatom najwyraźniej zależy na tym, żeby opinia publiczna nie dowiedziała się o problematycznych dla nich sprawach i działaniach przed 7 kwietnia 2024 r.

Jeśli dziś tak kształtowany jest model informowania opinii publicznej o najważniejszych dla Łaskarzewa sprawach, to jak prawo społeczności lokalnej do informacji będzie realizowane po wyborach samorządowych?

Czy ważne dla mieszkańców sprawy mają pozostawać ściśle tajne, top secret?

Nad tym właśnie powinni zastanowić się mieszkańcy Łaskarzewa analizując poszczególne kandydatury. Po wyborach będzie już za późno.

Sławomir Danilczuk 

Foto: SAD, Pixabay

ŁKS Promnik – członkowie zarządu zadeklarowali odejście

Troje członków zarządu, w tym skarbnik, zadeklarowało odejście z władz Stowarzyszenia ŁKS Promnik. Informacja ma zostać ogłoszona dopiero podczas walnego zebrania sprawozdawczego zaplanowanego na początek marca 2024 r. Czy ma to związek z dotychczasowymi metodami zarządzania klubem przez obecnego prezesa?

Czyżby młodzi działacze klubu przestali popierać metody zarządzania i realizacji zadań statutowych stowarzyszenia, stosowane przez obecnego prezesa? Z informacji jakie udało nam się pozyskać wynika, że troje członków zarządu Stowarzyszenia ŁKS Promnik, w tym skarbnik, zdecydowało się na rezygnację z funkcji. Pozostałym członkom zarządu zależy na nierozpowszechnianiu tej informacji do czasu zwołania zgromadzenia sprawozdawczo-wyborczego, które wstępnie zostało zaplanowane na 01.03.2024 r.

Czas na zmiany. Nieudolny prezes powinien zrezygnować?

Czy jest to sygnał do zmian w stowarzyszeniu ŁKS Promnik? W sierpniu 2023 r. wybrany został nowy zarząd stowarzyszenia z dawnym kierownictwem na czele. Przez pół roku prezes Kornacki nie przedstawił całościowego sprawozdania z poprzednich 4 lat swojej działalności. Nie przedstawił również jakiegokolwiek planu działań na kolejne lata pomimo całego szeregu problemów, jakie od wielu lat nękają klub i stowarzyszenie.

Należą do nich m.in. poważne braki infrastrukturalne – niewyremontowana „stara hala” sportowa oraz brak modernizacji boisk piłkarskich – brak nowych sekcji sportowych w klubie, czy niejasności związane z rozliczeniami organizowanych przez klub imprez sportowych. W październiku 2023 i styczniu 2024 kierowałem do stowarzyszenia ŁKS Promnik zapytania o udostępnienie informacji publicznej w tym zakresie, jednak zarząd konsekwentnie unika udzielenia odpowiedzi na zadane pytania.

Brak skuteczności w pozyskiwaniu środków na rozwój klubu i stowarzyszenia – ŁKS Promnik nie złożył ani jednego wniosku na dofinansowanie inwestycji infrastrukturalnych – prezes Kornacki tłumaczył brakiem odpowiedniego umocowania prawnego w tym zakresie. Niestety, tak jak w wielu innych przypadkach, mija się on z prawdą. Umowa z dnia 01.05.2021 r. zawarta pomiędzy Zespołem Szkół Nr 1 w Łaskarzewie a stowarzyszeniem zezwala na dokonywanie nakładów w obiektach sportowych powierzonych stowarzyszeniu ŁKS Promnik. Okazało się również, że prezes Kornacki swoimi działaniami blokował pozyskanie środków na dofinansowanie m.in. budowy oświetlenia, modernizację hali i boiska w roku 2022.

Aby ukryć swoją nieudolność prezes Kornacki wprowadza w błąd działaczy, trenerów, członków stowarzyszenia i mieszkańców m.in. twierdząc, że nie mógł pozyskiwać środków na inwestycje infrastrukturalne. Blokuje jednocześnie otwartą dyskusję o problemach klubu i stowarzyszenia w mediach społecznościowych, wykluczając z debaty głosy krytyczne co do jego działalności.

Może czas najwyższy na rezygnację obecnego prezesa i napływ nowych, skutecznych działaczy do naszego wspólnego klubu sportowego? Przekonany się o tym na początku marca 2024 r.

Sławomir Danilczuk