Zrobiłeś zdjęcie? Wykasuj, bo będą konsekwencje prawne!

W naszym mieście dochodzi co coraz bardziej kuriozalnych sytuacji i niebezpiecznych precedensów. Okazuje się, że niektórym osobom powszechnie znanym w Łaskarzewie nie można robić zdjęć podczas pełnienia przez nich funkcji zawodowych w trakcie oficjalnego zgromadzenia. Czy to zapowiedź nowych, cenzorskich praktyk mających na celu ograniczenie mieszkańcom dostępu do istotnych ze społecznego punktu widzenia informacji?

Czy radca prawny Ewa Tomala próbuje utajnić swoje zawodowe związki ze Wspólnotą Gruntową w Łaskarzewie?

Mimo świadczenia usług prawnych na rzecz łaskarzewskiej Wspólnoty Gruntowej i oficjalnego uczestnictwa w walnym zebraniu 18 lutego 2024 tejże Wspólnoty, radca prawny Ewa Tomala próbowała wymusić na dziennikarzu usunięcie wykonanych przez niego zdjęć i nagrań, przesyłając zastraszające prawnie maile – 3 wiadomości w czasie zaledwie 4 minut. Niemające jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych żądania przedstawione są m.in. pod rygorem art. 267 kodeksu karnego (m.in. uzyskanie bezprawnego dostępu do informacji) wraz z zastrzeżeniem dalszych konsekwencji prawnych.

WEZWANIE DO ZAPRZESTANIA NARUSZEŃ, bo tak zatytułowany był jeden z trzech maili otrzymanych zaraz po zakończeniu zebrania Wspólnoty, zawiera m.in. odwołanie do art. 24 kodeksu cywilnego (ochrona dóbr osobistych) oraz art. 12 ustawy o radcach prawnych. W treści wiadomości znajdujemy również wniosek ‘o natychmiastowe usunięcie zdjęć i nagrań’ zawierających wizerunek pani Ewy Tomali z 18.02.2024 r.

.

.

Próba uzyskania przez nas wyjaśnień takiej reakcji pani mecenas Ewy Tomali nie przyniosła odzewu.

Pani mecenas będąc osobą powszechnie znaną, występując oficjalnie podczas walnego Spółki Dla Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej w Łaskarzewie powinna liczyć się z konsekwencjami takiego wyboru. Jako prawnik powinna znać i szanować przepisy art. 81 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych zamiast próbować wywierać bezpodstawną presję prawną na dziennikarza i mieszkańca, kilkukrotnie grożąc konsekwencjami prawnymi z powodu wykonanych przez niego zdjęć.

Czy to zapowiedź nowych zwyczajów w Łaskarzewie?

Czy jesteśmy świadkami tworzenia się zwyczaju w naszym mieście? Czy już wkrótce każdy łaskarzewiak będzie musiał liczyć się z otrzymaniem pisma sądowego, jeśli jego działanie nie przypadnie do gustu osobom powszechnie znanym?

A może pani Ewa Tomala nie chce, żeby ważny z punktu widzenia interesu publicznego fakt jej współpracy ze Wspólnotą Gruntową był powszechnie znany? Jeszcze w styczniu kierowaliśmy do pani mecenas pisma z prośbą o udzielenie informacji dotyczących wyjaśnienia w sprawie tej współpracy, jednak pozostały one bez odpowiedzi.

Z uwagi na istotny interes społeczny publikujemy zarówno ‘zakazane zdjęcie’ mecenas Ewy Tomali oraz treść skierowanego przez nią wezwania z 18.02.2024 r.

Miejmy nadzieję, że dzięki temu mieszkańcy Łaskarzewa będą lepiej przygotowani na ewentualne kierowane wobec nich działania prawne.

Sławomir Danilczuk