Imprezy radnych z burmistrzem ‘przy flaszce’, zapowiedzi 'obcinania rąk’ i ‘lania na ryj radnemu’ – Nowa Normalność łaskarzewskich włodarzy

Półtora roku po wyborach samorządowych łaskarzewscy włodarze doszli do punktu, w którym nie widzą niczego niestosownego we wspólnym imprezowaniu 'przy flaszce’ na zaproszenie burmistrza. Nie wyrażają także zaniepokojenia czy wzburzenia kiedy słyszą, że jeden z kandydatów do Rady Miasta Łaskarzew w wyborach 2024 r. przechwalał się swoimi doskonałymi kontaktami w świecie przestępczym a wobec lokalnego dziennikarza kierował zapowiedzi obcinania rąk. Groźby te miały związek z działaniami dziennikarskimi nakierowanymi na wyjaśnianie okoliczności działalności społecznej tegoż kandydata.

Ani łaskarzewskich radnych ani burmistrza Armin Tomalę podczas XXIII Sesji nie zbulwersowały zapowiedzi tego samego kandydata do Rady Miasta, który w odniesieniu do jednego z obecnych na sali radnych stwierdził, że ten radny ‘nie jest godny, żeby nalać mu na ryj ale będzie miał nalane na ryj’.

Mimo posiadanej wiedzy na temat dokonań swojego współkandydata w wyborach samorządowych burmistrz Armin Tomala nadal zalicza opisanego powyżej jegomościa do grona swoich ‘serdecznych znajomych’ i uwiarygadnia go zapraszając na prywatne imprezy z samorządowcami.

Nowe standardy etyczne i prawne w Radzie Miasta Łaskarzew

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas XXIII Sesji Rady Miasta Łaskarzew. W części obrad Sprawy różne pod koniec sesji przedstawiliśmy burmistrzowi oraz obecnym na sali radnym pismo z dnia 21.03.2024 r. wraz z opisem sytuacji mających miejsce w kampanii samorządowej 2024. W piśmie tym informowaliśmy m.in. obecnego burmistrza Armina Tomalę o wątpliwych dokonaniach jednego z kandydatów do Rady Miasta kandydującego z komitetu KWW Dla Rozwoju Łaskarzewa. O sprawie pisaliśmy m.in. w artykule z 18 kwietnia 2024 r. pt. Burmistrz przeprosiła. Wątpliwe metody działania otoczenia kandydata.

Z reakcji i komentarzy obecnych na Sesji Rady Miasta osób możemy wnosić, iż zapewnienia o dobrych kontaktach w świecie przestępczym, zapowiedzi obcinania rąk dziennikarzowi i ‘lania na ryj’ jednemu z obecnych łaskarzewskich radnych przez byłego kandydata do Rady Miasta i obecnego ‘serdecznego znajomego’ burmistrza Armina Tomali nie robią większego wrażenia ani na samym burmistrzu, ani na łaskarzewskich urzędnikach, ani na obecnych na Sesji radnych.

W swojej wypowiedzi burmistrz Armin Tomala stwierdził m.in. iż w odniesieniu do swoich serdecznych znajomych dokonał ‘świadomego wyboru’. W trakcie sesji stwierdził, iż:

To, że mam znajomych, którzy nie są może w ocenie pana osobami, z którymi ja się powinienem zadawać, czy ktokolwiek piastujący tak ważne stanowisko w mieście, to proszę wybaczyć jest to pana opinia. Natomiast ja uważam, że każdy z nas jest też kowalem własnego losu, i z kim się zadaje to jak najbardziej podejmuje świadomy wybór. Ja taki wybór również podjąłem.

Osoba o której mówimy, była też kandydatem, jak Pan słusznie zauważył, do Rady Miasta, startowała z komitetu, którego ja również byłem członkiem. I ta osoba również m.in. dlatego została zaproszona na tą moją prywatną, dodam, uroczystość.

Ani burmistrz Tomala, ani przewodnicząca Rady Miasta Agnieszka Szczypek ani też żaden z obecnych na Sesji radnych nie zwrócili uwagi na to, jaki wpływ na wizerunek Miasta, na dobrze pojęty interes społeczny, na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców i radnych może mieć uwiarygodnianie i afirmowanie osób oraz postaw i systemów wartości mających znamiona skrajnej patologii.

W jaki sposób przymykanie oka przez najważniejsze osoby w mieście na wypowiedzi, postawy i działania charakterystyczne dla bandyckiego półświatka może wpłynąć na kształtowanie właściwych postaw dzieci, młodzieży i dorosłych.

Radni to nie rodzina burmistrza

Zarówno przewodnicząca Agnieszka Szczypek jak i burmistrz Armin Tomala zapewniali, że przyjmowanie przez radnych zaproszeń od burmistrza na prywatne imprezy (przy alkoholu) nie mają wpływu na działalność Rady czy burmistrza.

Jednak zapomnieli najwidoczniej, że podstawą działalności organów gminy nie są ich najbardziej solenne, ustne zapewnienia ale przepisy Ustawy o samorządzie gminnym, w tym art. 11b, art. 23a, art. 24e, Zarządzenie nr 70 Prezesa Rady Ministrów z dnia 6 października 2011 r. czy też Statut Miasta Łaskarzew z dnia 11 sierpnia 2020 r., gdzie w sposób niezwykle precyzyjny opisane zostały obowiązki Przewodniczącego oraz Radnych Rady Miasta.

Zarówno burmistrz jak i łaskarzewscy radni nie pomyśleli nawet o tym, ile przepisów prawa oraz zasad kodeksu etyki mogli naruszyć przyjmując zaproszenie na zakrapiane alkoholem imprezy oraz ‘nieformalne sesje wyjazdowe’. Nic na to nie wskazywało.

Trudno nie zgodzić się z burmistrzem Arminem Tomalą, który stwierdził, że należy postawić kropkę tam gdzie kończy się ciągła praca samorządowa a gdzie zaczyna się prywatność, którą każdy chciałby mieć. Nikt przecież nie zabrania burmistrzowi spędzania czasu w gronie rodzinnym. Jednak radni Rady Miasta nie należą do jego kręgu rodzinnego.

Skoro jednak, jak zapewnia burmistrz Łaskarzewa, obecnych radnych zna od dziecka i właśnie z tego faktu wynikają systematyczne zaproszenia tychże radnych na jego urodziny, pozwalamy sobie postawić pytanie:

Kogo konkretnie z obecnej 15-osobowej Rady Miasta Łaskarzew regularnie zapraszał Armin Tomala na swoje imprezy imieninowe czy urodzinowe w latach poprzedzających wybory w kwietniu 2024 r.?

Prosimy o wskazanie przynajmniej kilku nazwisk.

Sławomir Danilczuk  

‘100 lat dla pana Armaniego’ – polityczna impreza urodzinowa burmistrza Tomali

W pierwszy weekend grudnia w Sali Bankietowej Nowy Pilczyn, przy wtórze góralskiej muzyki, odbyła się huczna impreza urodzinowa burmistrza Łaskarzewa Armina Tomali. Grono zaproszonych gości składało się głównie z łaskarzewskich radnych oraz przedstawicieli okolicznych samorządów.

Zaproszenie od burmistrza Tomali na tę urodzinową imprezę uzyskał także jego ‘serdeczny znajomy’, który będąc kandydatem do Rady Miasta w 2024 w samorządowej kampanii wyborczej pod adresem mieszkańca i dziennikarza kierował groźby obcinania rąk. W innych wypowiedziach ten sam człowiek stwierdził, że jeden z łaskarzewskich radnych ‘nie jest godny, żeby nalać mu na ryj ale w pewnym momencie będzie miał nalane na ryj’.

Wyjątkowy prezent urodzinowy w postaci występu ‘kapeli góralskiej’ sprawił burmistrzowi Tomali włodarz Maciejowic Tomasz Kwiatkowski. Koszt godzinnego koncertu tego zespołu to 5 tys. zł.  

Prywatna impreza burmistrza z publicznymi gośćmi

W mediach społecznościowych pojawił się krótki film z imprezy urodzinowej burmistrza Miasta Łaskarzew Armina Tomali, która odbyła się w pierwszy weekend grudnia w Sali Bankietowej Nowy Pilczyn. Na imprezę przybyły głównie osoby z lokalnego życia publicznego, tj. kilkunastu łaskarzewskich radnych oraz przedstawiciele okolicznych samorządów.

Prezentem od burmistrza Maciejowic Tomasza Kwiatkowskiego dla burmistrza Tomali był m.in. występ kapeli Mr Góral. Jak udało nam się potwierdzić godzinny koncert czteroosobowego zespołu i DJ’a to koszt 5.000 zł.

Burmistrz Tomasz Kwiatkowski powiedział nam jednak, że to nie był żaden prezent i że nie ma wiedzy na temat występu tego zespołu na urodzinach burmistrza Łaskarzewa. Dopytywany stwierdził jednak, że zespół Mr Góral występował wcześniej w Maciejowicach i skoro mieli ochotę odwiedzić burmistrza Tomalę to odwiedzili. Burmistrz Kwiatkowski stwierdził, że nie było żadnego rozliczenia za występ zespołu, że była to sprawa grzecznościowa a prezent dla burmistrza Tomali nic nie kosztował burmistrza Kwiatkowskiego.

W finale swojego występu muzycznego Mr Góral gromko zawołał:

100 lat dla pana Armaniego!

Czy burmistrz Tomala wpisze ten prezent na listę korzyści majątkowych uzyskanych w związku z pełnieniem swojego urzędu?

Poproszony przez nas o komentarz burmistrz Armin Tomala stwierdził:

Ja osobiście nie widzę w tym problemu, że na tej imprezie która się odbyła, imieninowa czy urodzinowa, są ludzie tacy czy inni. Szanuję tutaj prywatność i nie będę się wypowiadał. Ja trakturę tutaj osoby które były na tej imprezie nie jak osoby, które pełnią funkcje publiczne ale osoby, które ja jako znajomych serdecznych zapraszam na swoją imprezę. I nie mam z tym żadnego problemu, że na tej imprezie jest tutaj pan czy pani jedna czy druga.

Przewodnicząca Rady Miasta Łaskarzew Agnieszka Szczypek powiedziała nam, że na urodziny burmistrza Tomali zaproszona została Rada Miasta, a zaproszenia były wystosowane do każdego z radnych z osobna.

Z naszych ustaleń wynika, że nie jest to pierwsza impreza na którą burmistrz Miasta Łaskarzew zaprasza łaskarzewskich radnych, żeby przy alkoholu zacieśniać więzi i relacje osobiste z przedstawicielami mieszkańców, którzy działalność burmistrza powinni kontrolować.

 ‘Serdeczny znajomy’ burmistrza, który zapowiadał obcinanie rąk dziennikarzowi

Zapytaliśmy burmistrza Tomalę w jaki  sposób z powagą urzędu oraz ze standardami etycznymi i moralnymi koresponduje zapraszanie na jego prywatną imprezę człowieka, sam przechwalał się bliskimi kontaktami ze światem przestępczym, który pod adresem mieszkańca i dziennikarza kierował groźby obcinania rąk, który o jednym z radnych powiedział, że ‘będzie miał nalane na ryj’. Pytaliśmy jak z wysokimi standardami koresponduje fakt, że taka osoba należy do grona ‘serdecznych znajomych’ burmistrza Miasta Łaskarzew?

Zapytaliśmy także burmistrza Łaskarzewa o to w jaki sposób z wysokimi standardami życia społecznego koresponduje publiczne uwiarygodnianie wśród radnych, lokalnych samorządowców i urzędników osoby z grona ‘serdecznych znajomych’ burmistrza, która to osoba zapowiadała stosowanie bandyckich, gangsterskich metod w kampanii wyborczej wobec mieszkańca i dziennikarza?

Wskazaliśmy także na kontekst istotnego interesu społecznego powyżej opisanej sytuacji. Burmistrz Tomala potwierdził, że od niemal dwóch lat posiadał wiedzę o wypowiedziach swojego 'serdecznego znajomego’, kiedy to jeszcze podczas samorządowej kampanii wyborczej został o wszystkim poinformowany oficjalnym pismem z dnia 21.03.2024 r.

W odpowiedzi na tak postawione pytania burmistrz Tomala nie potępił w żaden sposób wypowiedzi i zapowiedzi swojego ‘serdecznego znajomego’. Powiedział nam, że każdy ma prawdo do obrony wobec zarzucanych mu czynów i że na dzień dzisiejszy nie widzi w tym przypadku jakichś skutków prawnych, które każdy ma prawo wyciągnąć od osoby, jeśli czuje się pokrzywdzony.

Co więcej, burmistrz oświadczył, iż jest to osoba zaangażowana w sprawy Miasta, która pomaga w organizacji różnego rodzaju przedsięwzięć organizowanych dla mieszkańców, pomaga mieszkańcom w związku z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej, dlatego burmistrz widzi dobrą stronę tejże działalności.

Burmistrz Tomala stwierdził także, że jeśli w sprawach zapadną prawomocne wyroki, to dopiero wówczas jako burmistrz miasta będzie brał to pod uwagę.

Natomiast prywatnie z kim się spotykam to myślę, że to akurat w tym momencie naszych mieszkańców jak najmniej chyba interesuje – dodał burmistrz Łaskarzewa.

Interes Miasta, bezpieczeństwo mieszkańców i radnych

Czy z punku widzenia dobrze pojętego interesu Miasta, z punktu widzenia bezpieczeństwa radnych i mieszkańców Łaskarzewa bez znaczenia pozostaje fakt, iż do grona ‘serdecznych znajomych’ burmistrza Armina Tomali należy człowiek, który sam przechwalał się swoimi bliskimi kontaktami ze światem przestępczym, który w odniesieniu do mieszkańca i dziennikarzowi kierował groźby obcięcia rąk, a w odniesieniu do łaskarzewskiego radnego zapowiadał 'nalanie mu na ryj’?

Na te pytania odpowiedzieć powinni sobie mieszkańcy naszego Miasta.  

SAD

Foto: Facebook, PrintScreen z filmu z urodzin burmistrza Armina Tomali