Łaskarzewscy radni są odpowiedzialni za kontrolę i nadzór burmistrza oraz realizacji budżetu Miasta wynoszącego blisko 50 mln zł w 2026 r.
Radni nie są 'kolegami z pracy’ burmistrza, wójta, starosty czy prezydenta. Są kontrolerami, którzy w imieniu mieszkańców mają weryfikować i nadzorować prace tychże osób.
Czy burmistrz Armin Tomala znajdzie tyle odwagi, żeby sprawa, którą skierował przeciwko Sławomirowi Danilczukowi, odbywała się w trybie jawnym? ![]()
![]()
![]()
